Szacuny
8
Napisanych postów
717
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
12479
jak myślicie? ile Crocop może zrzucić kg jeszcze? skoro waży ledwie 100 kg, w K1 był okres że wazył 87-98 ... mozę by tak do 94 kg iwystawić go przeciw Lidelowi zamiast Silvy? w końcu obaj i On i IceMan mierzą po 188 cm :)
tak sobie spekuluję pod wpływem tego co Dana White powiedziała na temat walki Silvy i Cropcia, że Cropcio został wrecz zmasakrowany i prawie zabity i raz, że nie zdaży siewykurować, dwa - amerykanska komisja nie powinna dopuścić go do walki a trzy (to wyczytałem między wierszami) - skoro dał się prawie zgładzic to nie jest przeciwnikiem dla mistrza UFC :)
P.S. możę by tak walka poza kategoriami :) Lidelek nie zrzuca i ma te 97, Cropcio trochę zwali i niech się tłuką :) tak pokazówka :) ... wjechać Lidelowi na ambicję, że skoro Silva jest taki cienias (jak go przedstawiła Dana White) i miał odwage walczycz kimś z teoretycznie wyższej kategorii to jeśłi mistrz UFC nie jest cieniasem taki msamym jak SIlva - to niech sie odważy :)
Zmieniony przez - Cretino w dniu 2006-09-20 23:56:29
Szacuny
12
Napisanych postów
3436
Wiek
46 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
17160
W powyższym poście chyba o Wanda chodzi
Dana White szuka teraz pretekstu, żeby wycofać się z wcześniejszych zapowiedzi. Czuje, że DSE może go "wysiudać".
A co do Wanda, to po obejrzeniu walki (w końcu!) uważam, że to wcale nie była najgorsza walka Silvy (nawet wyłączając dawne starcie z Belfortem na UFC Brasil) - np. z Aroną jego przegrana walka była o wiele gorsza. Osobiście uważam, że Wand zaprezentował się gorzej nawet w wygranej walce z Fujitą (ale to tylko moja zdanie). Wand źle nie walczył, ale Miras po prostu był lepszy.
"Istotą walki jest podniesienie duszy na wyższy poziom moralny" - J.Piłsudski
"Teoria powinna być rozważaniem, a nie doktryną" - C.von Clausewitz
"Where there's a will, there's a way" - K.Sakuraba
Szacuny
8
Napisanych postów
717
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
12479
Chuck normalnie waży te 96-97 kg, do walki zawsze zrzuca :) p tp m ichodziło, żeby nie zrzucał bo i po co skoro miałby walczycz Cropkiem :) ... Cropek obieca, ze zrzuci ponizej 100 kg i niech sie bija :)
mial odwage Silva to niech wykaze odwage Lidell skoro Silva to dla niego nie przeciwnik :) - o to mi chodzilo :) niech Lidel wygra z tym, który według Dany White - osmieszyl Silve :) niech Lidel udowodni, ze sie nie da zmasakrowac tak jak "cienias" Silva :)
Szacuny
9
Napisanych postów
481
Wiek
40 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3800
Cretino - Dana White to jest mężczyzna, a nie kobieta !
Wilk80 - Silva gorzej zawalczył z Fujitą, niż z Cro Copem, dobre, dobre ... Wand nie zadał prawie żadnego czystego uderzenia, został kompletnie zdeklasowany i na dodatek ciężko znokautowany, to była ZDECYDOWANIE najgorsza porażka Silvy ! O ile z Belfortem mógł się wytłumaczyć tym, że po prostu został zaskoczony, złapany na wykroku, notrudno, każdemu mogło się zdarzyć.O tyle w walce z Mirko przez kilka minut był niemiłosiernie obijany, nie mogąc za wiele zdziałać. Nie wiem jak możesz pisać, że gorzej walczył z Fujitą, niż z Cro Copem ?! Tamtą walkę wygrał przez TKO, a z Cro Copem został cięzko pobity i znokautowany więc nie wiem o czym mowa ?
A co do tłumaczeń White'a to ja odczytuje je inaczej troszeczkę. Gość dobrze wie, że Silva może oklepać Lidella i boi się tego pojedynku, wiedząc, że Pride wchodzi na amerykański rynek MMA. Tłumaczy się komisją i niezdolnością do walki Wanda, tylko, że o tym czy Silva jest zdolny do walki czy nie to on akurat ma najmniejsze pojęcie. Po prostu chce odwlec tę ew. egzekucję, bo dobrze wie ,że porażka Lidella tylko przyspieszyłaby "śmierć" UFC. Tak czy siak dni UFC są policzone.
In my heart I do not feel that I must prove anything
Szacuny
12
Napisanych postów
3436
Wiek
46 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
17160
Wand, chodziło mi o wizualny odbiór sposobu prowadzenia walki. Zaznaczyłem też, że to moje subiektywne odczucia. Nie pasuje Ci to - trudno, ale to Twoja sprawa.
Co do reszty Twojej wypowiedzi, to całkowicie się zgadzam.
Cretino, to nie Liddell wygaduje takie bzdury, tylko White - chyba jest między nimi różnica, nieprawdaż?
"Istotą walki jest podniesienie duszy na wyższy poziom moralny" - J.Piłsudski
"Teoria powinna być rozważaniem, a nie doktryną" - C.von Clausewitz
"Where there's a will, there's a way" - K.Sakuraba
Szacuny
8
Napisanych postów
717
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
12479
a Lidel gdziekolwiek zdementowałte bzdury Dany White? nie zauważyłem - widac sie z nimi zgadza skoro im nie zaprzecza :) widać mu tak wygodnie jesli kto inny znajdzie zamiast niego wymówke, która zabezpieczy go przed nie wygodna dla niego walką :)
Szacuny
12
Napisanych postów
3436
Wiek
46 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
17160
Taaa, Liddell wypowie się inaczej, niż White, a w konsekwencji straci kontrakt - a przynajmniej dobre relacje z szefem. Ty byś publicznie krytykował swojego szefa? Albo negatywnie komentował jego wypowiedzi?
Inna sprawa to to, co naprawdę myśli o tym Chuck. Ale podejrzewam, że chciałby się zmierzyć z Wandem. Może niekoniecznie o pas, ale walkę z nim mógłby stoczyć.
"Istotą walki jest podniesienie duszy na wyższy poziom moralny" - J.Piłsudski
"Teoria powinna być rozważaniem, a nie doktryną" - C.von Clausewitz
"Where there's a will, there's a way" - K.Sakuraba