Po przeczytaniu wszystkich postów na temat diety wysokotłuszczowej omal nie zwymiotowałem; nasuneła mi się jednak jedna mysl jeśli sadło to tłuszcze + węgle to czemu nikt nie wspomina o diecie beztłuszczowej - która dopuszcza dużo wiele smaczniejszych potraw jak choćby większość ryb ryż a nawet makaron lub pyry czy chleb z obkładu mamy do dyspozycji warzywa chudy ser szynke z piersi kurczaka. Jeśli dodamy do tego rezygnację z cukru i będziemy pić herbatkę na spalenie tłuszczu to chyba do cholery zaczniemy chudnąć. Ja zacząłem wczoraj, spożywam max 10gr wszystkich tłuszczy razem wziętych nie słodzę i nie solę na razie ważę 100 kg przy 180cm i dam wam znać za jakiś czas o moich postępach.
Jeżeli moja dieta wyda się komuś szkodliwa lub co gorsza nieskuteczna z założenia to proszę o mały komentarz wyjaśniający.
KRYMO
Jeżeli moja dieta wyda się komuś szkodliwa lub co gorsza nieskuteczna z założenia to proszę o mały komentarz wyjaśniający.
KRYMO
KRYMO
Krzysztof Piekarz