Szacuny
0
Napisanych postów
204
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1096
Słuchajcie mam dobry pomysl. A mianowicie pomyślałem żeby tak moze ludzie ze śląska spotykali sie razem na wspólnych treningach Sztuk walk. Bedą to mieszane style, np. Kung Fu, Muay Thai, Aikido, Jiu Jitsu,Karate itd. Kazdy sie czegos nowego nauczy, jakoś rozwinie w pewnym sensie. Zrobimy małe springi ( nie mordo bicie ). Spotykalibysmy sie w np. raz tygodniu w soboty. Raz na jakiś czas organizowalibysmy wewnętrzne turnieje. Przeciez to by było coś pięknego. Skrót ŚKSW to "Śląski Klub Sztuk Walk". Moze inne województwa zrobią podobnie Na początek moze Górny Śląsk, okolice Chorzowa, Katowic, Zabrza, Bytomia, Gliwic, Tarnowskich Gór, Łabęd, itd. Ludzie to moze sie udac, ale z góry mowie ze nie zapraszam zadnych "dresów" co na widok jakiejs zywej istoty rzucaja sie z pięsciami. Prosze przemyslcie to i odpiszcie. Pozdrowienia
Ten Shzin
Nie staram sie być lepszy od kogoś. Codziennie staram sie być lepszy, niż byłem wczoraj
Szacuny
26
Napisanych postów
7168
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
46566
Widziałem raz coś takiego-na moim pierwszym obozie Aikido W tym samym czasie co obóz odbywał się kurs instruktorski dla ludzi z różnych styli-więc w tym samym budynku mieszkali ludzie z Aikido, Karate, Taekwondo, Jujutsu i kilku innych. Pamiętam mój szok, gdy pierwszego wieczoru zszedłem sobie do dojo poćwiczyć spokojnie ukemi. Wchodzę do sali-a tu pół setki ludzi w najprzeróżniejszych strojach trenuje nie do końca to, czego można by się po nich spodziewać. Największy opad szczeny wywołała u mnie grupa Aikidoków (w tym parę kobiet) trenujących zawzięcie kopnięcia z półobrotu pod okiem Taekwondoki Szum hakam brzmiał jak targane wichrem żagle...
Szacuny
0
Napisanych postów
204
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1096
W sumie o cos podobnego mi chodzi, jak to opisałes Cavior. Przeciez nie mozna sie ograniczac i zamykac w jednym stylu walki. Człowiek potrzebuje expresji, rozwoju. Dacjie szanse, to moze sie udac
Nie staram sie być lepszy od kogoś. Codziennie staram sie być lepszy, niż byłem wczoraj
Szacuny
2
Napisanych postów
819
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
8552
Pomysł słaby. Każda sztuka walki ma swoje zasady, przyzwyczajenia i nawyki. Cavior dobrze napisał, czego aikidoka może się nauczyć od trenującego TKD, karate, czy MT. To samo w drugą stronę. Chyba, że spotkania miałyby na celu zwiększenie skuteczności w realnej walce, ale to też bez sensu.
Rozumiem natomiast spotkania osób trenujących jeden styl w różnych sekcjach.
Szacuny
26
Napisanych postów
7168
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
46566
wwwaldek-nie wiem, to było w 2000 roku, zanim usłyszałem o Muracie...
...chociaż, odbywało się to równolegle z obozem R. Hoffmana (5 dan Aikikai), który ponoć Rysia zna...
...w Kazimierzu Dolnym, gdzie m**** ponoć regularnie wpada...
...i Wojciech Dolny tam był-czyli jedna z największych gwiazd m****owskiej federacyjki...
cholera, kto wie-może to było i przez Ryśka robione? Czyżbym przebywał w tym samym budynku co Soke przez dobry tydzień? Czy dostanę za to medal? Zrobią mnie za to moderatorem? Może chociaż dyplom uznania?
(...czy też, co bardziej prawdopodobne-zostanę zabanowany? )
Zmieniony przez - Cavior w dniu 2006-07-12 13:24:25
Szacuny
0
Napisanych postów
204
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1096
Ludzie dajcie temu szanse. Jak sie nie uda to trudno, ale nie zaszkodzi spróbować. Przecież nie mozna mowic ze cos sie nie uda jak sie nie próbowało tego. Jak by kazdy tak myslał to nadal mielibyśmy epoke kamienia łupanego
Nie staram sie być lepszy od kogoś. Codziennie staram sie być lepszy, niż byłem wczoraj
Szacuny
0
Napisanych postów
200
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
2768
u nas jeszcze na pomysł wspólnych treningów nikt nie wpadł...
do tej pory mielismy tylko festiwal sztuk walki ale incjatywa ciekawa i przydało by sie cos takiego.