dlaczego anferny?? rozpisz to bardziej

>>SAPSP<<
Ilość wyświetleń tematu: 19667
Sam też się przymierzałem ale wybrałem AWF,a głupi byłem i uparty bo ojciec mówił że ma znajomego który może mi załatwić dostanie się,ja z***ałem bo się uparłem na AWF,a teraz ojcu już urwał sie kontakt.Prawda jest taka ,że 90% którzy się tam dostają to albo posmarowali albo mają plecy ale nie ma się co dziwić skoro w całym kraju są tylko 3 aspiranckie szkoły i jedna oficerska.Oczywiście można i bez tego się dostać ale pewnie trzeba mieć prawie max pkt na sprawnościówce i za***iście dobrze testy napisać.Zresztą na AWF na dzienne jest podobnie(bynajmniej w Kraku i Katowicach) większość którzy tam się dostają to albo dzię klasom sportowym albo po kursach albo przez trenerów znajomych trenerów.Pozostałym zostaje za***iście dobrze wypaść.
Życie zaczyna się po piędziesiątce...w bicepsie
w krakowie niewiele lepiej,
>>SAPSP<<
dobra i pewna fuha jest po tym dlatego żałuje ,że nie poszedłem wtedy już dawno bym skończył i wojsko bym mial z głowy.Wtedy można iść na zaoczne studia bo to chyba jak na zawodowego ,jak się ma tytuł to automatycznie jest się wyższym stopniem noi wiadomo zarobki też pewnie ciut większe.Dlatego chyba do woja po studiach z taką niechęcią biorą
Życie zaczyna się po piędziesiątce...w bicepsie
Życie zaczyna się po piędziesiątce...w bicepsie
>>SAPSP<<
Ból jest tymczasowy, duma jest wieczna.
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły