Witam..jestem bardzo podenerwowana...Mianowice we wtorek kiedy byłam na treningu, zostałam dość mocno kopnięta w nogę. Bardzo mnie bolało, więc następnego dnia udałam się z mamą do lekarza. Oczywiście został wykonany rentgen, który nie wykazał żadnego złamania, ale lekarz powiedział, że mam w nodze cystę, dokładnie w tym miejscu gdzie zostałam kopnięta. Kiedy moja mam spytała, czy jest to spowodowane tym urazem lekarz oznajmił, że musiałoby to być rok temu...wystraszyłam się...dostałam skierowanie do ligoty na chiurgię dziecięcą, gdzie nie p[rzyjęto mnie z powodu strajku!!...Byłam załamana. W końcu zapisano mnie na poniedziłaek do kliniki w Mikołowie. Czy możliwe jest, że to nie cysta? Nie znam się, ale wydaj mi się, że jest to dziwne...ponieważ rentgen nie jest badaniem szczegółowym, a lekarz jednoznacznie określil to jako cystę...a jest ona dokładnie w miejscu w którym zostaklam kopnięta...pomóżcie...bo nie wiem co mam na ten temat myśleć...no i czy operacja jest konieczna?
1
Krzysztof Piekarz
. Zwykle po usunięciu takiej zmiany, ona juz nie wraca.
