Generalnie kazdy ruch u mlodych jest dobry. Zalezy od dzieciaka. Jeden bedzie lubil pilke, drugi kopac, a trzeci tarzac sie na macie:) Grunt to postarac sie zachecic dziecko do jakiegokolwiek wysilku. Zdaza sie bowiem tak, ze dzieci przychodza z przymusu rodzicow, no a wtedy trening jest bezcelowy.
U nas np dzieciaki graja w pilke, graja w zbijaka, robia fikolki, przewroty na materacach. Czasem maja mini MMA, czytaj: tarzaja sie na materacu :) No i wiadomo duzo cwiczen ogolnorozwojowych +nauka technik. Wiec nacisk nie jest nalozony na walke :) Raczej na zabawe:)
U nas np dzieciaki graja w pilke, graja w zbijaka, robia fikolki, przewroty na materacach. Czasem maja mini MMA, czytaj: tarzaja sie na materacu :) No i wiadomo duzo cwiczen ogolnorozwojowych +nauka technik. Wiec nacisk nie jest nalozony na walke :) Raczej na zabawe:)