Węglowodanów staram się nie jeść po treningu,trening w godzinach około 17-19 po siłowni mięsko z ryżem/makaronem <mniam>:)
hahaha... kolejny ekspert! A makaron to co jak nie weglowodany? Jak juz to jedz
makaron razowy, bo podpowiem, ze ten zwykly jest robiony z maki pszennej (raczej nie wskazane przy redukcji). I jeszcze to smazone mieso :) To ze je odsaczysz nic nie pomoze, tzn. zawsze lepiej niz by mialo ociekac tluszczem, ale przy podgrzewaniu tluszczu jego wiazania sie sypia i caly najgorszy syf z wiazania atomowego wchodzi do miesa (to taka lopatologiczna wersja). No chyba, ze to miecho kurna wykrecasz..?
Jezeli po treningu jesz makaron i miecho smazone, to spozywasz ok. 700 kcal (przy zalozeniu, ze jest tego malo). To mniej wiecej 1/3 Twojego dziennego zapotrzebowania. Rzeczywiscie redukcja pelna geba.
Niestety klasyka, malo wkladu wlasnego w postaci wysilku (15-20 min.po treningu to sobie mozesz poczytac gazetke, a nie spalac tluszcz jazda na rowerze), ale za to Thermal Pro jest. Tluszczu tyle, ze prawie splywa z Ciebie. Sensowna dieta i duzo treningow redukcyjnych trwajacych min. 1h... i to by pomoglo, bez thermala.