ok 3tyg temu przebilam sobie pepusia u kosmetyczki, nic nie bolalo... :) wogule zero zaczerwienienia..:) juz po 2dn normalnie robilam brzuszki itd. ostatnio od 4dn mam pod zakreteczka czerwone kolczeko..:/ nic nie boli ani nie swedzi ale takie dzwine to jest..;/ mozliwe ze mam ucuzlenie na to z czego jest zrobiony kolczyk?!?! czy poprostu sie goi.....?!
Rodzice o tym nie wiedza i nie mam na razie zamiaru im tego mowic bo Na pewno nie byliby wniebowzieci
I czy normalnie moge w domu robic brzuszki? (biorac pod uwage ze przeklulam go trzy dni temu). I ostatnie juz 