Charon wspomniales białko na poziomie 2g/kg masy ciała, ok 25% zapotrzebowania z tłuszczów, reszta węglowodany.
Ja mam wielkie klopoty z przytyciem, bialka spozywam jak radzisz natomiast tluszczy wychodzi mi prawie 40% dziennego spozycia kalorii a ww jest ok 4 g/kg czasem nawet mniej! Wegli wiecej w siebie nie wcisne poprostu nie dam rady!
Co w takim razie sadzisz o przechodzeniu powoli z wegli na tluszcze? Musze przyznac ze na diecie wysoko ww zle sie czuje, czuje sie jak tucznik brzuch mam wypchniety od tego jedzenia!
Aha zalezy mi narazie tylko na masie:)
Ja mam wielkie klopoty z przytyciem, bialka spozywam jak radzisz natomiast tluszczy wychodzi mi prawie 40% dziennego spozycia kalorii a ww jest ok 4 g/kg czasem nawet mniej! Wegli wiecej w siebie nie wcisne poprostu nie dam rady!
Co w takim razie sadzisz o przechodzeniu powoli z wegli na tluszcze? Musze przyznac ze na diecie wysoko ww zle sie czuje, czuje sie jak tucznik brzuch mam wypchniety od tego jedzenia!
Aha zalezy mi narazie tylko na masie:)
Polak jak kombinuje to czuje, że żyje...
Czytam sobie posta ciekawego a tu nagle z dupy inne pytanie niż temat 
