Większość stylów/sporów walki/systemów porównuje się tu pod kontem ulicy, ale czy myślicie czasem o skutkach? Jestem ciekaw co byście zrobili gdyby wam zdarzyła się sytuacja jak mojemu znajomemu, ćwiczy on różne style (3 lata bjj, 3lata capoeira, rok boks tajski). Napadło go na ulicy 3 facetów z którymi miał wcześniej zatargi, jednego lekko obił, jednemu złamał nogę i jednemu 2 rzebra. Myślał że ma spokój a tu do niego przyszło wezwanie do sądu i sprawę za pobicie i kradzież komórki
. Pobici panowie postanowili nie dać za wygraną, poszli na obdukję i do tego dorzucili kradzież co by wyjść na plus. Moje pytanie brzmi: Czy liczycie się z zaistnieniem takiej sytuacji i co byście zrobili?
. Pobici panowie postanowili nie dać za wygraną, poszli na obdukję i do tego dorzucili kradzież co by wyjść na plus. Moje pytanie brzmi: Czy liczycie się z zaistnieniem takiej sytuacji i co byście zrobili?
Krzysztof Piekarz

