Nie no wiadomo, ze trzeba sobie czasami walnac "normalny" posilek. Nie zaprzeczam
ale jak on pracuje w pizzeri i ma na codzien okazje na pizze i ja wykorzystuje to juz jest problem, nie? Z reszta nie wazne, schodzimy z tematu - bez diety (chociaz jako takiej)nie ma sensu jechac na suplach...
ale jak on pracuje w pizzeri i ma na codzien okazje na pizze i ja wykorzystuje to juz jest problem, nie? Z reszta nie wazne, schodzimy z tematu - bez diety (chociaz jako takiej)nie ma sensu jechac na suplach..."Zero uwag - 3 setki - Hayabusa"
"W kaskach nas dwoch, budzik na dwustu, witaj w krainie glupcow. Na polu nawierzchni rzadza milimetry..."
"Za nami policja, my zwiekszamy dystans, bo nie zatrzyma nic nas w drodze do raju..."