Mam 16 lat, 180cm wzrostu i waże niecałe 75 kg.
Pakerem nie jestem choć brzuch (nie widoczny pod tłuszczem) wydaje mi sie mocny. Pomyślałem żeby chodzi na siłke bo martwi mnie kilka rzeczy:
1. Mam "miękkie" mieśnie bicepsów. Nie wiem zabardzo jakie to ma konsekwencje, dlaczego takie sąi jak to naprawić.
2. Musze zrzucić troche tłuszczu.
3. Klata i kaloryfer praktycznie nie istnieją.
4. Dziwne, ale większośc tłuszczu mi sie magazynuje w nogach, przez co są dość ciężkie i troche nieproporcjonalne. (Trudny bieg, kiepski wygląd).
5. Dostaje baty na krav madze (taki system walki) ^^ (niby jestem najmłodszy, ale to mnie nie usprawiedliwia)
Z tego tekstu widać ze chce pojść na zrzucenie tłuszczu i rzeźbę, ale nie do końca tak jest, bo wiem, że rzeźba nie jest równa dobrej sile. ( a to jest potrzebne żeby młocić na krav madze).
Kravke mam w wtorki i czwartki, myślałem, żeby chodzić w środy(trening jakiś słabszy żeby mieć siłe na KM?), piątki i niedziele. Nie jestem pewien co ćwiczyć, jak i czy to wogole ma sens. Mam nadzieję, że coś mi poradzicie.
Jedzenie... z tego złego to jem dużo majonezu, biały chleb i dużo warzyw. i ogolnie nie stronie od pyszności, mam brać jakąś dietę? To co robie trzyma mnie w tej wadze i wraz ze wzrostem staje sie coraz cięższy.
Pozdrawiam, yashek.
Pakerem nie jestem choć brzuch (nie widoczny pod tłuszczem) wydaje mi sie mocny. Pomyślałem żeby chodzi na siłke bo martwi mnie kilka rzeczy:
1. Mam "miękkie" mieśnie bicepsów. Nie wiem zabardzo jakie to ma konsekwencje, dlaczego takie sąi jak to naprawić.
2. Musze zrzucić troche tłuszczu.
3. Klata i kaloryfer praktycznie nie istnieją.
4. Dziwne, ale większośc tłuszczu mi sie magazynuje w nogach, przez co są dość ciężkie i troche nieproporcjonalne. (Trudny bieg, kiepski wygląd).
5. Dostaje baty na krav madze (taki system walki) ^^ (niby jestem najmłodszy, ale to mnie nie usprawiedliwia)
Z tego tekstu widać ze chce pojść na zrzucenie tłuszczu i rzeźbę, ale nie do końca tak jest, bo wiem, że rzeźba nie jest równa dobrej sile. ( a to jest potrzebne żeby młocić na krav madze).
Kravke mam w wtorki i czwartki, myślałem, żeby chodzić w środy(trening jakiś słabszy żeby mieć siłe na KM?), piątki i niedziele. Nie jestem pewien co ćwiczyć, jak i czy to wogole ma sens. Mam nadzieję, że coś mi poradzicie.
Jedzenie... z tego złego to jem dużo majonezu, biały chleb i dużo warzyw. i ogolnie nie stronie od pyszności, mam brać jakąś dietę? To co robie trzyma mnie w tej wadze i wraz ze wzrostem staje sie coraz cięższy.
Pozdrawiam, yashek.
Krzysztof Piekarz