Szacuny
3
Napisanych postów
264
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
1308
Spadający Amator będzie oczywiscie szybszy , bo zawodowcy są wycieniowani jak puszki od piwa i ich rowery ważą po 7kg . Taki 80kg amator ze swoim 10kg rowerem nawet nie musi sie wysilac na finisz
Szacuny
3
Napisanych postów
79
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
683
Nom kumpel sie cieszy ale trener jest wściekly na maxa. Wlozyl w niego mnostwo siana nerwów a ten se odszedl. A klub dostanie tylko ok 15tys zl. A tak to dzieki jego wystepą klub mial wiecej pkt. i dzieki temu dostawal wiecej siana. No ale coz nic dziwnego ze sie przeniosl, byl za dobry jak na ten klub<lol2> wkoncu trenuje ok 15lat
Szacuny
30
Napisanych postów
1465
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
5238
Hmmmmm to wprowadzasz nowe prawa fizyki.
prędkość spadania 9,81 m/s obowiązuje wszystkich
cyt:
"Istnieje powtarzany w tysiącach książek mit, zgodnie z którym przez prawie dwa tysiące lat wierzono, za Arystotelesem, że prędkości ciał spadających są proporcjonalne do ich ciężarów, aż wreszcie Galileusz wniósł dwie kule żelazne, jedną dziesięciokrotnie cięższą od drugiej, na szczyt Krzywej Wieży, zrzucił je stamtąd i dowiódł zdumionym widzom, że spadają one (prawie) jednakowo."
http://sady.umcs.lublin.pl/sady.dz.mech10.htm
Geśtość ciała ma tu niewielki wpływ, głównie na opory powietrza (mniej gęsty obiekt jest więszy przy tej samej wadze i może stawiac więszy opór i spowalniac tym samym spadanie, np: spadachron - spada się ze stałą prędkością przeważnie).
Czyli człowiek cięzszy bedzie spadał tak samo szybko jak lżejszy, a naet tak samo szybko jak samochód osobiwy czy walec drogowy......
Wyciąg z regulaminu :
Ptk.4 - "wortal" ma zawsze racje Nie klikaj http://wortal.prv.pl
Szacuny
1
Napisanych postów
25
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
338
niestety moja max prędkość na rowerze górskim po prostej drodze to tylko 53km/h ale biorąc pod uwagę że jestem dziewczyna ten wynik chyba nie jest najgorszy.
Szacuny
0
Napisanych postów
126
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2827
ja jezdze bez licznika bo by sie zniszczyl przy moim stulu jazdy :D ale zjedzajac w gorach ludzie krzyczeli "wariat" to pewnie bylo szybko cos z 80KM mysle :)
pewnie niedlugo bedzie temat maxymalny lot