witam wszystkich, może troche niewłaściwy dział, ale siedze przeważnie tu i w treningu i diecie, i tu to napisze. dziś oglądałem program w którym mówili, że u osób oglądajacych filmy kryminalne, sensacyjne, horrory jest dużo większy poziom (przynajmniej przez jakiś czas) testosteronu niż u osób oglądających np romansidła, podobnie jest ze sposobem życia, u przstępców np poziom teścia jest 2 krotnie wyższy niż u studentów
ps ciekawe jak jest z oglądaniem filmów porno, bo mi się wydaje, że wtedy teść szaleje na maxa, hehe,
ps ciekawe jak jest z oglądaniem filmów porno, bo mi się wydaje, że wtedy teść szaleje na maxa, hehe,

Krzysztof Piekarz
