Witam... Wieki temu mnie tu nie było!
Postanowiłam znów napisać i przy okazji się kilku rzeczy dowiedzieć. Mam nadzieje że spacjaliści mi odpowiedzą szczerze
Dobra zaczne od tego ze ostatnie wysiłki poszły na marne..
i nie dokonałam tego o czym marzylam czyli nie spadło sadełko na tyle ile chciałam. Od tego czasu zdałam mature dostałam się na studia i wkońcu mam duuuużo czasu i zabrałam się za siebie! Teraz moge z uśmiechem na twarzy powiedzieć że zrobiłam postępy! Zapisałam sie na dobrą siłownie troche mnie kosztuje więc nie chce wydać na marne tych pieniędzy! W cenie mam siłownie, basen i wszystkie zajecia - taniec, step, yoge, tanice, kick Boxing. No i trener

Już chodze tydzień pozbyłam się 3 kg siebie.. Jeszcze 5kg i bedzie super! Jednak jak strace je to chce dalej tam chodzić! Teraz chodzi o posilki prosze was powiedzcie kiedy mam jeść białka kiedy
weglowodany i tłuszcze.. Tzn chodzi mi o to że chyba przed siłownią trzeba zjeść węgle o ile się nie myle a po siłowni białka (właśnie nie jestem pewna i prosze o porade) Chodze na siłownie 5 razy w tygodniu po 2-3 godzin robie areoby no i oczywiście świczenia siłowe. W dni nie treningowe chce chodzic na basen żeby rozluźnić się

Nie wiem czy dobrze chce robic.. Teraz prosze jeszcze o porady co mam dokładnie jeść? Trzymać diete taka jak wcześniej- tą co rozpisywałam na forum czy może jakieś zmiany? Bardzo mi zależy żeby stracić szybko siebie mam miesiąc

BO MAM ŚLUB BRATA

Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi wielka buźka !!