dobra,moj poprzedni post byl troche groteskowy,wiec spodziewalem sie takiej odpowiedzi jakiej udzielil h_erektus.W legii praca trwa 0d 5.30 pobudka do 17.30. pozniej czas wolny.inaczej oczywiscie ma sie sprawa podczas akcji, ale takze jak jestes w dzibuti , z racji upalu , godziny pracy sa bardziej rozlozone.oczywiscie sprawa inaczej ma sie takze podzcas cwiczen np.
cwiczenia w lesie w gujanie.praktycznie wszystko to co h_erektus odpowiana w ostatnim poscie to sa bujdy, a wy macie jakies watpliwosci co do tej wypowiedzi,one sa oczywiste.Wiem ze z racji mojego ostatniego postu wielu tu wezmie mnie za kogos co nic nie wie o legii, ale troche wiem a pytanie postawilem z ciekawosci ,akurat trafila mi sie stronka o wegetarianizmie i mnie to zaintrygowalo chociaz odpowiedz powinna mi sie nasunac sama ,ale z racji materialow ktore ja widzialem ,pytanie mialo podstawy.Smiesza mnie wypowiedzi typu -maszyna do zabijania.Legionista to normalny zonierz,zginac moze w rozny sposob.Wiecie czego legionisci najbardziej sie bali w jugoslawii, jazdy w zimie VAB-ami po osniezonych pagurkach,byl przynajmniej 1 wypadek z ofiarami.Poogladaj sobie czasem
www.ogrish.com sa czasem zdjecia , filmy z zamachow na zolniezy w iraku oraz cywili.,wroc i poszperaj w archiwum , a zobaczysz co moze zostac z wozu opancerzonego,co moze zrobic bomba.W maju zginol w iraku byly legionisa 2o lat sluzby w repie japonczyk,zwolnil sie ze sluzby i zaciagnol sie do firmy prywatnej w stylu blackwater , nazwa o ile pamietam to heart.podczas porwania zostal ciezko ranny, pozniej krazyly zdjecia jego ciala.2 lata temu zginelo 2 bylych operatorow gromu i 2 innych cudzoziemcow z blackwater w pulapce.Taa juz nie byli zolnierzami ale pracowali w ochronie ,ale codzien gina tam amerykanie.kilkanascie dni temu zginelo 14 zolniezy w 1 zamachu na transporter opancerzony,wiec skonczcie z tekstami maszyny do zabijania. Ja nie mam dl legii nic , ba jest formacja ktora najbardziej szanuje, doceniam profesjonalizm, ale pamietajcie legionistow kule takze siegaja kule a dowodem niech beda zdjecia z wybrzeza kosci sloniowej, a tam konflikt ma wezsze kreki niz w iraku.