Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
720
Witam,
gdzies juz czesciowo znalazlem odpowiedz na to pytanie, ale chcialbym aby to potwierdzilo wiecej osob jesli to kogokolwiek zainteresuje. Otoz wczoraj po raz pierwszy biegalem z pulsometrem. Moim aktualnym celem jest spalanie tluszczu, czyly HRmax 60-70%. Co sie okazalo? Zeby zmiescic sie w tym przedziale musialem biegac o wiele wolniej niz do tej pory!!! Bardzo wolny truchcik, spokojnie moglem oddychac tylko nosem. Czy ktos to moze potwierdzic? Z gory dzieki i pozdrawiam
Szacuny
1
Napisanych postów
124
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1921
WŁAŚNIE. Do tej pory biegalem bez pulsometru, i czulem duze zmeczenie a bieglem zawsze przynajmniej 15 km i robilem to :
35 minut biegu, 10 minut przerwy, 35 minut biegu.
Tak to wygladalo. od miesiaca mam pulsometr i az wierzyc mi sie nie chce. okazalo sie ze bieglem z tetnem 165< !!
przez to ma mcholernie rozbudowane nogi... teraz jak biegam z tetnem 140 to jest bardzo powoli i czasem chce przyspieszyc ale biegam konskewentnie, gdyz chce teraz jakos te nogi doprowadzic to ładu estetycznego : )
wiedzie się tym, którzy nie boją sie strachu. Jedyna granica to brak Twojej chęci.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11184
Napisanych postów
52124
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
jakie cuda ? to wszystko jest proste jak konstrukcja cepa - jak śpisz lub siedzisz (gdy generalnie nic nie robisz) prawie całość energii jaką organizm spala pochodzi z wolnych kwasów tłuszczowych. Problem w tym że potrzebuje tej energii bardzo, bardzo mało. Im więcej się ruszasz tym wiecej energii zużywasz, ale tym mniejszy jej procent pochodzi z tłuszczu. 60-70% HRmax to zakres w którym jeszcze duzo energii pochodzi z tłuszczu a już zużywa się jej troszeczkę - proste
Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
720
Po ok 30 min. biegu z tetnem ok 130 nie bylem prawie zmeczony, lekko spocony. Czulem troche niedosyt, zachecony postepami we wczesniejszych sesjach, gdzie najwyrazniej biegalem szybciej niz 70% HRmax. Dlatego po tych 30 min, urzadzilem sobie takie pseudo-interwaly, czyli 200 m bieg z tetnem ok 85-90% HRmax i potem truchcik do spadku tetna do 60%HRmax( x5 powtorzen). Chcialem po prostu sprawdzic swoje mozliwosci. Czy to sie ze soba nie gryzie? Mozna to polaczyc i stosowac przez jakis czas aby spalac tluszcz i jednoczesnie zwiekszac swoja ogolna wydolnosc?
Szacuny
13
Napisanych postów
2581
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
19239
Witaj agresor
Ja tez biegam dość regularnie juz od jakiegos czasu, z tymże wczesniej- przez jakies 2 miesiące galopowałam jak spłoszona nagłym świśnieciem bata dzika klacz.. a dupsko i uda rosłyyyy, i rosłyyy, i rosły...niewazne że miesnie, bo na dziewczyńskiej sylwetce takie pampuchy to żadna radośc..Aż w koncu, calkiem niedawno-jakies 2 tyg. temu doznałam olsnienia ! Znacznie zwolniłam tempo biegu- mozna by rzec, ze o polowe nawet i , eureka!!!!, nareszcie tak wyczekiwane pierwsze efekty sa <HURA> także moim zdaniem to o czym piszesz,jest mozliwe jak najbardziej
Szacuny
0
Napisanych postów
20
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
344
Witam wszystki :)
Ja z góry bardzo przepraszam, że sie wcinam :) ale mam pytanie. Dostałam na urodzinki Polara a5 tyle że bez polskiej instrukcji, nie zmartwiło mnie to zbytnio dopiero kiedy sie okazało że maszynka jest chyba jednak troche bardziej skomplikowana niż mi się wydawało pomyśałam sobie że zapytam na forum czy ktoć może mógłby udostępnić :) pliiiiiissssssszzzzzz