Wstaje rano zajaczek, przeglada swoja muksulature w tafli jeziora i mowi:
-zajaczek jak sie wyspi to kazdemu wpierdzieli
nagle w tafli jeziora widzi odbicie ogromnej sylwetki niedzwiedzia i nie odwracajac sie glosno dodaje ziewajac:
-uuaaa a jak sie nie wyspi to takie glupoty opowiada..
mam nadzieje ze sie komus spodoba
z czasem bede dopisywal jakis fajny dowcip i innych tez do tego zachecam
pozdo
-zajaczek jak sie wyspi to kazdemu wpierdzieli
nagle w tafli jeziora widzi odbicie ogromnej sylwetki niedzwiedzia i nie odwracajac sie glosno dodaje ziewajac:
-uuaaa a jak sie nie wyspi to takie glupoty opowiada..
mam nadzieje ze sie komus spodoba
z czasem bede dopisywal jakis fajny dowcip i innych tez do tego zachecam
pozdo
Krzysztof Piekarz

