Szacuny
0
Napisanych postów
71
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
3363
Dość intensywnie ostatnio ćwiczę: aerobik, step 2-3 godz. dziennie i stawy kolanowe zaczynają protestować, rano są sztywne i generalnie"czuję je" przez cały dzień. Biorę glucosaminę, ale efekty są podobno dopiero po 3 miesiącach. Wiem,że najrozsądniej byłoby dać im odpocząć, ale ja do wakacji mam jeszcze sezon i chcę dotrwać bez kontuzji. Proszę o poradę, co mogę zrobić dla moich stawów :)
Szacuny
46
Napisanych postów
970
Wiek
40 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
8219
Dzięki.
Książki poszukam.
A można wiedzieć, jakie to przypuszczenia? Tzn wg Ciebie mam tę hipermobilność czy nie? Bo - jak wspominałam wcześniej - nie mam np. przeprostu w kolanach ani łokciach (zawsze mi się wydawało, że to jest głównym wyznacznikiem?). A akurat jeśli mnie coś boli, to zwykle kolana, które są ponoć jak najbardziej normalne (ani przeprostu, ani niedoprostu).
Szacuny
0
Napisanych postów
71
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
3363
w zeszłym miesiącu "wypadły" 2 koleżanki i wzięłam za nie zastępstwa, czyli miałam np. 2 godz. na stepie + 1 godz. aerobiku, na drugi dzień 2 godz. aerobiku, w tym jedna funky i tak mniej więcej dwa tygodnie.
teraz wróciłam do swojego planu zajęć, czyli 4 x 1 godz. aerobiku w tyg. całkowity luz :)
Szacuny
0
Napisanych postów
16
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
72
jak siedzialam na rowerze, to nie czulam zadnego bolu. Potem jak zeszlam tez nie, tylko tak z godzine pozniej dopiero zaczelo mnie bolec, szczegolnie gdy probuje caly ciezar ciala oprzec na tej jednej nodze. Pewnie mi jakiejs mazi tam brakuje w stawie... Ale nie wiem. Mma tez lekko skrzywiony kręgosłup, ale tylko kregoslup, z nogami wszystko w porządku, wiec nie sadze by mialo to jakies znaczenie
Szacuny
46
Napisanych postów
970
Wiek
40 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
8219
Opaski na kolana są bardzo skuteczne, ale z nimi możesz jeszcze poczekać. One są b. dobre do noszenia podczas ruchu, szczególnie gdy obciążasz te stawy, nie mozna ich nosisz cały czas (np. jak normalnie chodzisz, albo śpisz), bo wtedy osłabiają więzadła.
Może wystarczy po prostu skorygować technikę jazdy? Jak załozysz opaskę, to nie będzie Cię bolało, a będziesz nadal xle jeździła (jeśli to kwestia techniki).
Rozgrzewka przed jak najbardziej - nie musi być intensywna, bardziej chodzi tutaj o rozruszanie wszystkich stawów, lekkie rozciąganie. Zwróć uwagę na rozgrzewanie kolan, stań np. w lekkim rozkroku (nogi na szerokośc bioder), albo złaczone, zegnij je, możesz złapać dłońmi kolana, i pokręć najpierw w jedną stronę, potem drugą, i tutaj ważne jest, aby to robić delikatnie, wolno, aby te wszystkie mazie miały szansę dobrze się tam porozmieszczać. Dobrze jest złapać kolana rękoma, bo masz większą kontrolę nad tym, co robisz, ale równie dobrze możesz to robić wyprostowana.