Widze, że post troche starszy;)
Ale.. sama mam kolczyk w pepku i w brwi, co nie oznacza, że mój poziom inteligencji jest poniżej normy;)
Fakt faktem kolczyk w pępku wygląda bardzo ładnie przy wyrzezbionym brzuszku (dlatego trzeba ćwiczyc dziewczęta ;) ) nie uwazam, zeby bylo to samookaleczenie, 2 lata mineły od przekłucia bez zadnych zakazen itp, ale przez pierwsze 6 miesiecy trzeba dbac o to, przemywając codziennie (w moim przypadku) spirytusem, oraz wodą do "soczewek" - przyspiesza gojenie, a nawet (jak slyszalam od niektorych dziewczyn) pomaga bardzo płyn do higieny intymnej.
Co do kolczyka brwi - jest prawdopodobienstwo ze brew moze "opasc", ale wszystko zalezy od przebicia, brew mam przebita juz 10 miesiecy i do tej pory mam nie dokonca zagojoną:/
Ale spowodowane to jest np, zahaczeniem o swetry, bluzki, przy czesaniu wlosow, ogolnie trzeba byc ostroznym.
Aha i co do sladów:/
Po wyciagniecu kolczyka z pępka nie widac dziurki, ale to tez zalezy czy ktos mial przebite igłą czy pistoletem (co prawdopodobnie jest zabronione, w jednym gabinecie kosmetycznym dziewczynie zabrano "uprawnienia", bo przebijała pistoletem:/)
Po wyciagnieciu kolczyka z brwi sa wieksze slady, dlatego kolczyka mam do teraz, bo "troche" brzydko to wyglada, ta brew z tymi dziurkami:/
Mam nadzieje, ze mój komentarz przydał sie komukolwiek:)
Pozdrawiam!
P.S Jesli chodzi
o ból zwiazany z przebiciem, to brew nie boli (tylko szczypie troszke), pepek - troche nieprzyjemne uczucie "naciagniecia skóry" i pierwsza noc, małe problemy z przekręcaniem sie na boki.
Zmieniony przez - kidziak w dniu 2005-04-26 21:37:43