Szacuny
19
Napisanych postów
2595
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
17718
co do wlasnej silowni w domu... mam ja do tej pory, laweczka, wyciag, modlitewnik, sztanga olimpijska, lamana, hantle itp ale to mi juz nie wystarcza!!!
Szacuny
20
Napisanych postów
1169
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
6485
Ludzie muzyka jest raczej jak dla mnie pomocna w momentach przerwy... Bo jak sie cwiczy to raczej 90% koncentracji powinno byc na tym... Czyli obojetnie czy leca manieczki czy stachurski (preferuje to pierwsze) to i tak nic nie leci... Ale ogolnie przy takim zestawieniu bym nie przezyl... No ale przeciez kazdy do tego by mogl cos dorzucic... Kazdy lubi cwiczyc przy czyms innym... I w zasadzie jak wszyscy by podali tytuly przy jakich sie nie powinno cwiczyc to bysmy jechali przy stukocie zelastwa... Pozdro
Szacuny
19
Napisanych postów
2595
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
17718
nie wspolczujcie mi tak tylko radzil bym przeslac jakis grosz na konto poszkodowanego czyli moje!!! piszcie na priv, to podam numer konta i dane do tego potrzebne
Szacuny
7
Napisanych postów
4595
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
22879
U mnie dzisiaj na siłće leciało jakies disco dance W pamięci utkwił mi utwór w refrenie którego leciały słowa:
Bum szaklaka dotykasz mego ptaka
Bum szakalaka zostaw mego ptaka
Szacuny
19
Napisanych postów
740
Wiek
39 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
7183
A ja to pamiętam najlepiej to jak klate z kolegą ćwiczyłem i na siłce leciało radio eska chyba notowanie jakieś. I jakiś utwór był wyżej niż w ostatnim tygodniu i tam mają taki tekst z muzyczką takie coś nie wiem "w górę, w górę!!" I akurat kolega sztange na klate podnosił i to tak spoko pasowało I potem brehty z tego były, albo jak raz puścili aisza aisza to normalnie piłem wodę to jak to usłyszałem to wypłułem całą wode z buzi na parkiet siłowni.