alkohol jest zabronionym srodkiem dopingujacym! (stosowany jest wlasciwie tylko w strzelectwie - zeby rece nie drzaly)
z innych zastosowan sportowych slyszalem o 3boistach ktorzy przed zawodami sobie strzelaja na odwage, bo trzeba miec odwage zeby sie zabrac za sztange ktora 300kg wazy.
alkohol w pilce noznej: czytalem wywiad z Michniewiczem (trener Lecha) ze w czasie zgrupowania obowiazkowo lampka wina czerwonego do kolacji (uzasadnil to rzezkomym pozytywnym wplywem tego trunku na poziom czerwonych krwinek). takie dawkowanie w sporcie jest bardzo czeste, alkohol rozluznia miesnie i ulatwia zasypianie.
nadmiernie spozycie porowadzi do wyplukiwania cennych mikroelementow np. wznego dla sportowcow magnezu. czesto prowadzi do odwodnienia.
co ciekawe alkohol ma najwyzszy priorytet do spalania w organizmie (kolejnosc jest: alkohol, wegle, tluszcz, bialko - w uproszczeniu) ale zeby "spalic" alkohol potrzeba znacznie wiecej tlenu niz dla weglowodanow, co oczywiscie powoduje spadek wydajnosci.
alkohol zabuza rownowage hormonalna (obniza stosunek testosteronu do estrogenu) co opoznia odnowe biologiczna (bylo o tym na forum -> wyszukiwarka)
tyle ciekawostek. osobiscie jesli uprawiam sport danego dnia to 0 alkoholu, czasami cos (1-
2 piwa w weekend jak mam wolne)