Szacuny
1
Napisanych postów
196
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
3734
Obstawiałem że wygra.Popsuł mi cały kupon!!.No ale cóż taki jest sport.Darek był dużo słabszy i koniec.Co by nie było kiedyś był dobrym bokserem.Serce do walki i chęci to on miał-zabrakło pomysłu na walke,niestety.Pozdrawiam.P.S.Mimo że zwalił mi kupon za 200zł to i tak nadal go bardzo lubie
Szacuny
6
Napisanych postów
392
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3045
Szkoda..naprawde szkoda. Ale Darek zawsze bedzie dla mnie znakomitym piesciarzem.Fakt boksowal slabo, nawet bardzo slabo. Ta 4 runda jedynie byla ok. No ale coz, nie mozna zawsze wygrywac :)
MMA, MT i piwo ze Spiża Chleb ze szmalcem ktory dodaja juz niekoniecznie.. Dietka :)
Szacuny
0
Napisanych postów
24
Wiek
41 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
447
nie ujmując Tigerowi, bo wiadomo ze jest juz legendą boksu i uważam, że jest jednym z najwybitniejszych sportowców polskich, ale czy wedlug was walka nie byla sprzedana?? wogole nie wyprowadzal ciosow michalczewski mimo ze koles sie nie zaslanial za bardzo, podchodzil blisko i czekal nie wiem na co, wogole walczyl w nie swoim stylu. (prosze mnie nie jechac teraz ze mam cos do Michalczewskiego bo nie mam, to tylko moje wrazenie po walce)
"lepiej siedzieć cicho i udawać idiotę, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości"
Szacuny
11184
Napisanych postów
52124
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
TIGER i tak jestes wielki....
Moim zdaniem Darek byl za bardzo spiety i to go "sparalizowalo" w pierwszych 3 rundach, nie trzyml dystansu i nogami nie pracowal
A widzieliscie wywiad na samym koncy z darkiem??? Ten reporter maloby sie co nie rozplakal- w sumie nie dziwie mu sie
Ale i tak Darek jets dla mnie wielkim sportowcem, mam taka mala nadzieje ze jeszcze wyrwie sie naostatnia walke i zdobedzie tytul( mam taka tylko nadzieje, bedzie jak on uwaza)
Szacuny
32
Napisanych postów
12917
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
86041
w jednej rundzie łądnie sie zerwał i zaczął walczyć potem niestety ale jak powiedział jest wielkim sportowcem i godzi sie z porażkąbo każdy kiedyś przegrywa niestety
Szacuny
9
Napisanych postów
481
Wiek
40 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3800
Prawdziwym mistrzem jest ten kto potrafi podnieść sie po porażce i godnie ją przyjąć.Darek walczył źle ,ale tak jak przegraną z gonzalezem tak i z tiozzo zniósł porażke z godnością i dlatego mam dla niego 100% szacunku.Szczerze pisząc : to sie popłakałem ....Bez względu na to co piszą wszyscy krytykanci ,jestem z Darkiem ,na dobre i na złe ,a widze że niektórzy to kochają go tylko jak wygrywał ,jak ponosi porażki to już sie od niego odwracacie ??Zero szacunku mam do takich ludzi.A widze że na forum takich nie brakuje ,jesteście dla mnie zerami po prostu.Pokój.
In my heart I do not feel that I must prove anything
Szacuny
0
Napisanych postów
58
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
192
Coś było nie tak.. Dlaczego sie nie ruszał tlyko przyjmował ciosy, dlaczego nie narzucil wlasnego tempa i nie odskakiwal z balansem, nie rozumiem tego, Nie wierze ze taka przyjal takktyke to ten Zdunek musial go umoczyc..
Fakt faktem że Darek ma juz swoje lata ale przygotowany był dobrze, gdyby tlyko inaczej to rozegrał i od początku zaznaczył swoją przewagę walka potoczyła by sie zupełnie inaczej bo francuz tak samo gdy obrywał nie umiał nic rozsądnego wymyśleć..
Wiadomo że był spięty i w ogóle.. ale gdyby nie ten sposób walki....
:(( Żal mi tej porażki po prostu żal nie wiem co się stało i dlaczego tak musiało być..