Szacuny
3
Napisanych postów
3237
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
34974
Boruta:
"A sportowiec reprezentuje siebie, swoj klub, swojego trenera,swoj zespol, w MMA jeszcze czasami swoj styl."
--
I na Arenie Międzynarodowej Kraj
Szacuny
705
Napisanych postów
4379
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
75808
ba panowie, ale tak naprawdę nie iestnieje związek między narodowosćią czy państwowością zawodnika, a jego osiagnięciami - Małysz nie skacze dobrze, bo jest Polakiem, ale bo ma predyspozycje i dobrych trenerów. Nastula też pewnie wystapi z orłem na piersi ( jego wolna wola) ale jaką rolę w tym odgrywa fakt bycia Polakiem to juz nie rozumiem. Podobnie jak nie rozumiem podniecania sie Małyszem - osobiście nie widzę w Nim dobrego polskiego zawodnika, ale po prostu dobrego zawodnika.
Podejście do pochodzenia zawodnika jest wg. mnie jesdna z cech odróżniających kibola od kibica. Kibol kibicuje s w o i m, kibic kibicuje d o b r y m.
Szacuny
2
Napisanych postów
1609
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
12461
Odbiegnę trochę od tematu,ale...Polacy walczą po stronie USA w nielegalnej wojnie w Iraku.Dlatego chciażby powinni znać nasz kraj.A to że Amerykańce uważają nas za zacofanych to prawda.Moja dalsza ciotka raz przyjechała ze Stanów do Polski (parę lat temu) to nie mogła uwierzyć że u nas jest wszystko to co w Stanach.
Szacuny
705
Napisanych postów
4379
Wiek
50 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
75808
staż kibicowania nie gra roli
chodzi o motywy
poza tym oczywiście miło jest gdy rodak gdzieś coś wygra, ale robienie pompy narodowej z wygranej sportowca to juz przesada. wielu ludzi jeździ wszędzie za Małyszem i dowartościowuje się poczuciem, że tak jak on sa Polakami. Jest to jakaś metoda leczenia kompleksów - nie mogę byc całkiem do dupy skoro jestem rodakiem mistrza.
a chyba nam sie OT zrobił
Szacuny
0
Napisanych postów
28
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
176
juz mialem taka piekna notatke i mi sie skasowala... ale generalnie to wy chyba jestescie bliskimi przyjaciolmi i juz zalozyliscie wlasna szkole sceptykow (boruta + cynik75) i jak byscie nie zauwazyli to wiekszosc zawodnikow w PRIDE i UFC bardzo chetnie pokazuje skad pochodza! A jesli chodzi o Urugwaj i Laos to nie byl za dobry strzal bo wiem gdzie sa i czym sie roznia, a roznica miedzy nimi jest ogromna, chociaz dla ciebie to pewnie bardzo podobnie brzmiace nazwy jakis panstewek w Azji albo Afryce, a Urugwaj jest w Ameryce Pd. i moge sie zalozyc ze nawet tego nie wiedziales! Swoj klub a swoj zespol to tez rzeczywiscie jest ogromna roznica...
"[...]What don't hurt you, will only make you stronger[...]" - "You Gotta Have Heart" - Westside Connection
Szacuny
3
Napisanych postów
3237
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
34974
Nie wiem o jakich motywach piszesz i o jakim dowartościowywaniu się.
Ja sie cieszę , że akurat to Nastula bedzie walczył w Pride. I będe mu kibicował tak jak to robilem wtedy kiedy walczył na Tatami.