u nas w miescie dosc sporym nie ma ani jednego fitness clubu...same siłownie i ewentualnie jakis aerobik prowadzony przez panie okolo 40 stki w salach wf w szkolach, w godzinach nocnych ;-/ koncze obecnie zarzadzanie i myslalam aby zalozyc jakis fitness club u mnie w miescie, tylko nie mam pojecia jak sie za to zabrac? na razie to tylko pomysl. wiem ze jest mozliwosc aby dostac kredyt dla absolwentow okolo 40 tys, licze tez na pomoc rodzicow, jakis biznes plan trzeba stworzyc itp....ale orientacyjnie chcialam sie dowiedziec o czym trzeba pamietac zanim sie za to realnie wezme, bo jak an razie wiem tylko tyle, ze mialby to byc fitness club glownie z mysla o kobietach i nastawiony na ta grupe!!! moze mi ktos pomoc i nakierowac, ktos kto sam prowadzi taki club i zna sie mniej wiecej na rzeczy ? z gory wielkie dzieki 

Krzysztof Piekarz
Brat ma własną firmę, oraz sam myślałem o otwarciu podobnego klubu u mnie, ale niestety konkurencja za duża
Ale ocś wykombinuję