Jak dla mnie:
1.Brak podstawowego
ćwiczenia na klatkę piersiową,tzn. wyciskania sztangi naławce płaskiej(uważam,że wyciskanie sztangielek to nie to samo - ze sztangą możesz zastosować większe obciążenie), które IMHO powinno być wykonywane jako pierwsze - zamieniłbym po prostu je z tym ze sztangielkami i zamienił kolejność na taką: a)wyciskanie na płaskiej, b)wyciskanie na skosie c)rozpiętki.
2.Zamieniłbym kolejność przy ćwiczeniu tricepsa na taką: a)wyciskanie w wąskim uchwycie b)francuskie wyciskanie sztangi c)wyciskanie jednorącz - wg mnie przy wyciskaniu w wąskim uchwycie można operować największym ciężarem spośród tych ćwiczeń i dlatego robiłbym na początku.
3.Plecy - usunąłbym podciąganie sztangielek w opadzie,gdyż niejako wg mnie dubluje to ćwiczenie - wiosłowanie ze sztangą w opadzie.Zamiast tego robiłbym podciąganie na drążku lub ściąganie drążka wyciągu.
4.Z tego dnia,gdy ćwiczysz plecy,usunąłbym wykonywanie tzw szrugsów, gdyż raczej są na kaptury.
5.Biceps - robię te same ćwiczenia, co ty,nawet w tej samej kolejności, z tym,że po 4 serie każdego z nich.(Jak chcesz wzmocnić bicepsy - polecam podciąganie w podchwycie na drążku z dłońmi bardzo blisko siebie).
6.Barki - robię podobnie, z tym,że wyciskam sprzed głowy, a nie zza.Poza tym wg mnie zbyt mało serii każdego ćwiczenia - ja robię po cztery.
Takie moje uwagi.Może ktoś inny ma coś więcej do powiedzenia.