ważne co daje największą sytośc w przeliczeniu na jednakową ilość kalorii, a cukry proste i tłuszcze dają mniej niż węglowodany złożone i białka
niczym nie poparta dyskusja nie ma sensu, więc cytując Binia opierajmy sie na faktach a nie mitach (czyli najlepiej na wynikach badań)
jeśli już dyskutujemy o kopenhaskiej, to dla mnie jej największą wadą jest upośledzenie zdolności do intensywnych ćwiczeń oraz fakt że podejmują ją w większości nałogowi odchudzacze (to nie wada diety ale osób) którzy raczej nie zaobserwują w jej efekcie przyspieszenia, a raczej dalsze spowolnienie metabolizmu
doskonały natomiast efekt przynieść może ona osobie startującej z wysokiego pułapu kalorycznego, najlepiej jednak gdy okresy 4-5 dniowe bycia na kopenhaskiej przeplata się z 2-3 dniowymi okresami "normalnego" jedzenie (na równi lub nieco powyżej zapotrzebowania (ale to jak zwykle jedynie prywatna opinia i mogę się mylić)
niczym nie poparta dyskusja nie ma sensu, więc cytując Binia opierajmy sie na faktach a nie mitach (czyli najlepiej na wynikach badań)
jeśli już dyskutujemy o kopenhaskiej, to dla mnie jej największą wadą jest upośledzenie zdolności do intensywnych ćwiczeń oraz fakt że podejmują ją w większości nałogowi odchudzacze (to nie wada diety ale osób) którzy raczej nie zaobserwują w jej efekcie przyspieszenia, a raczej dalsze spowolnienie metabolizmu
doskonały natomiast efekt przynieść może ona osobie startującej z wysokiego pułapu kalorycznego, najlepiej jednak gdy okresy 4-5 dniowe bycia na kopenhaskiej przeplata się z 2-3 dniowymi okresami "normalnego" jedzenie (na równi lub nieco powyżej zapotrzebowania (ale to jak zwykle jedynie prywatna opinia i mogę się mylić)
