Nigdy mi kiedyś nikt nie mówił, że się zmieniłem ale ostatnio jak zacząłem porządnie jeść to nagle moi znajomi zaczęli się zastanawiać co ja robię że się tak rozbudowuje. Może nie jestem jeszcze zbudowany, ale czuję że do lata zrobię duże postępy ( w ciągu miesiąca z 37 w bicepsie do prawie 40 to chyba już dobrze) . Dla zupełnych nowicjuszy na podstawie samego siebie mogę stwierdzić, że dobra dieta to 70 % sukcesu albo nawet więcej.
Sterydy = szybki przyrost ale jeszcze szybszy spadek !!!

. Szkoda że teżdopiero we wrześniu to odkryłem.



ale to jest tylko moje wlasne (kobiece) zdanie
Buzka