"Akurat pady - to TARCZE, a nie ochraniacze - ale mniejsza."
Thai Pads - to tarcze zgadzam się w 100%, pady - użylem słownictwa z UT (taka gierka i zorientowani wiedza o co mi biega zapewne) sorry za język dla nieodpowiedniego grona osób.
"Jak sobie na zwykłym treningu robisz krzywdę, trenując w ochraniaczach na golenie - to musisz być zdolny."
Ta, ćwiczyłem bez ochraniaczy i przy kombinacji
lewy prosty + lowkick koleś wystawił mi kolano. Nie mogłem dalej walić bez ochraniacza więc założyłem i waliłem prawą na 25% bo mniej bolało, a chciałem trenować. Nie przewidzisz waląc 30 lowa, że koleś zamiast umówienie odebrać na udo wystawi Ci taki blok.
"I co z tego, że blok? Kolanem?" - Lowkick na kolano boli...
"To przecież koleś który blokuje sam sobie krzywdę zrobi po paru takich akcjach (kolanko do remontu)." - Zapewnie masz rację.
"Przy blokach goleniem nie ma potem problemu z goleniami - jeden musi lżej kopać, obaj w ochraniaczach tyle - trenujemy to często." Zgadzam się, tylko, że w poczatkującej tylko ja chyba mam ochraniacze.
"A co do łokcia - trzymaj gardę - bo tak to się kończy..." - garde? powiedziałem, że był nie fart, nie miałem jak gardy trzymać bo złapałem od wewnątrz w klinczu, nie wiem jak to się stało ale tak wyszło. A co do gardy to staram się by weszło mi to w nawyk i trzymam nawet podczas biegu na rozgrzewce.
Po pierwsze to mój 1 kontakt ze sztukami walki, więc pewnie bede się uczył na błędach i lekkie kontuzje z tego będą i zanim dorównam do Twego obecnego poziomu minie kupa czasu (nie licząc faktu, że nie wyniose nic poza MT) więc z całym szacunkiem dla Ciebie (boś mądry gość dużo wiesz i umiesz) bez tyr i odpuść sobie komentarze w stylu "musisz być zdolny" jak nie masz całego obrazu sytuacji bo wyszło no to, że jestem człowiek pokroju: co szedł drogą potknął się o własną nogę i jeszcze obie sobie połamał :D Więc luz i odpisuj jak możesz na GG.
Uszanowanie.