Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
witam wszystkich!!! mam taki problem.... mam 187 cm wzrostu i ważę 70 kg (czyli bardzo niewiele) i gdy gram nigdy nie mam sposobu na przedarcie sie przez szyki obronne rywali.To dla mnie duzy dylemat bo samymi trójkami nic nie zdziałam :( czy jest jakis sposób albo jakas stronka gzdzie jest to wszystko opisane??? Prosze o pomoc!PLIS!!!
Szacuny
15
Napisanych postów
3044
Wiek
37 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
32840
do tego sa proste szybkie zwody crossovery a jak obrońca cie dobrze zastawi to zostaje podać w koncu to gra zespołowa, bo nie zawsze jest miejsce zeby wbiec
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Mi pod koszem po prostu brakuje pomysłu co zrobic jak za plecami mam kolesia wyzszego o 10 cm z wywalonymi rekami do góry..gdy probuje go minac to sie przesuwa i musze sie zatrzymywac a nie powinienem :( dajcie jakis link gdzie jest to dobrze opisne (np. owe "szybkie zwody i crossovery")
Szacuny
0
Napisanych postów
24
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
216
Mozesz minac zawodnika...ale to zalerzy od Twoich umiejetnosci lub klasy tego obroncy...ja mam 17 lat i gram z seniorami w III lidze w okregu warszwaskim....trenuje kosza od 2 lat(a w tym klubie gram od roku)mam 177 cm i ostatnio moj trener wytlumaczyl mi jak sie mija zawodnika...to jest prosta sprawa...
- musisz doprowadzic do tego zeby on z pozycji obronnej przeszedl w byle co :P tzn. zeby noge mial za bardzo z przodu lub za bardzo do tylu lub zeby stal na jednej nodze lub zeby wyskoczyl mnustwo mnustwo przykladow mozna jeszcze wyminiac ale wlasnie wtedy bedziesz musial zrobic jeden ruch zeby zaatakowac a obronnca az 3(1-powrot do poz.obronnej[uznajmy ze zawodnik nie chce faulowac]2- musi stanac[to zajmuje umamek sek mniej wiecej tyle samo ile ty musisz zrobic dynamiczne ruszenie] 3- bieg za toba) a ty zrobisz miniesz go w czasie takim samy co on musi wykonac na staniecie w pozycji...a zyskujesz prawie sekunde!!!a to uwierzcie mi jest strasznei duzo w koszykowce....najlatwiejszym sposobe na miniecie to wlasnie crossover lub zwod (prawo,lewo i srrru w byle ktory kierunek) bo zawodnik zmienia pozycje i traci do Ciebie ulamki sekund a lacznie jak juz mowilem sekunde prawie...jest to trudna sprawa i nie da sie jej wycwiczyc z dobrym obronca..najlepiej zdopingowac jakies kupla zeby z Toba cwiczyl to na zmiane bedziecie sie mijac a przy tym doskanalic obrona bo dobra obrona polega na tym ze ty sie nie dasz nabrac na crossa a ty przy tym bedziesz chcial go minac i to 2 w 1 bo lepsza obrona i lepszy atak...pozdro all/////
BASKET NON STOP TO HASLO JEST ZNANE ALE NIE PRZESTRZEGANE....................KS SWIDER.........
Szacuny
7
Napisanych postów
581
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
3911
Ludzie sory, że mnie nie było na forum, nie z mojej winy, TP odcieło mi Interent, wielkie sory i już zaczynam normalnie funkcjonować.
flair całkiem ładnie to opisałeś, masz SOGa od mnie :)
U mnie z tym mijaniem to wygląda tak, w okolicach obwodu markuje rzut, albo wejscie na lewo, a wchodzę na prawo albo na odwrót. Wszystko bez kozła, dostałem piłkę i jeszcze nie kozłuje, od razu wchodze pod kosz. Tak jest najłatwiej, co innego w grze 1 vs 1, tam trzeba trochę pokombinować z kozłowaniem, crossover i spin move - dwie najprostrze i najskuteczniejsze rzeczy. Najważniejsze, żeby dużo grać.
Szacuny
15
Napisanych postów
3044
Wiek
37 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
32840
generalnie najlepszym rozwiazaniem jest dobre odegranie piłki ale nie zawsze sie kolega wystawi do podania badz obrońca go dobrze pokryje. Zgadzam sie z przedmówcami także =]
ja z tym markowaniem rzutu badz innego kierunku kozła (co Adi tłumaczył) zawsze nabijam sie na kroki bo robiąc tą zmyłke zawsze najpierw robie krok potem kozioł i jakos nie moge sie tego nawyku wyzbyc wiec najczesciej stosuje crossover