Ćwiczę od roku i doszedłem do 73 kg na płaskiej. W maju tyle wycisnąłem. No właśnie.... a mamy październik... i nic do przodu? Dlaczego? Czy coś źle robię? Ciągle tyję - w maju wazyłem 65 a teraz 70. Ćwiczę klatę raz w tygodniu:
rozgrzewka 2 serie potem 3 serie płaska 50,55,60 kg (12,8,6 powtórzeń), skos 3 serie 40,45,50kg, (12,8,6)
rozpiętki 2 serie płaska + 2 skos,
dolna klatka hantlami 3 serie
Czy coś tu nie gra? Wcinam odżywki - Gainery, kreatyna raz na 3 miesiące. Staram sie utrzymywac dietę, jem duzo jogurtów, owoców. Dieta zasobna w białko. Do tego dodam, że od maja przybyło mi 2 cm w bicu. POMOCY!
rozgrzewka 2 serie potem 3 serie płaska 50,55,60 kg (12,8,6 powtórzeń), skos 3 serie 40,45,50kg, (12,8,6)
rozpiętki 2 serie płaska + 2 skos,
dolna klatka hantlami 3 serie
Czy coś tu nie gra? Wcinam odżywki - Gainery, kreatyna raz na 3 miesiące. Staram sie utrzymywac dietę, jem duzo jogurtów, owoców. Dieta zasobna w białko. Do tego dodam, że od maja przybyło mi 2 cm w bicu. POMOCY!
Krzysztof Piekarz
