djmatt u mnie podstawa zaliczenia na 5 bylo chodzenie na zajecia
. Ja zreszta nie pamietam kiedy na wuefie bylem trzezwy. Chyba tak w 3 klasie
. Ale nie ma co-moja szkola najwyzszych lotow nie byla.
. Ja zreszta nie pamietam kiedy na wuefie bylem trzezwy. Chyba tak w 3 klasie
. Ale nie ma co-moja szkola najwyzszych lotow nie byla.Pozdrawiam
. Mozesz napisac jasniej? Ale jezelii chodzi ci o to, zeby ktos nie zgasil cie tuba w twarz to proponuje cos bardziej realnego. Saltami i trikami z break dance'u nie wyrobisz sobie odpornosci na ciosy.
