nie no mi tak do śmiechu mawashi to nie jest , nic takiego nie brałem - ale oprócz treningu to pomiedzy tymi dwoma treningami nic sie nie zmieniało , dlatego własnie twierdze że to chodziło o trening
wiecie wydaje mi sie że to przez to że ludzie za szykbo chca tą rzeźbe osiągac i przez to popadają w skrajności - o wiele zdrowsze i trwalsze jest tracenie tłuszczu w sposób ciągły , ale dłuższy - ograniczają się że w takim i takim czasie muszę tyle i tyle stracic , a na dodatek zawsze znajdzie sie ktoś kto ci to obieca i nawciska głupot , kazdy jest inny i nie mozna z góry niczego zakładać - szczegółnie jesli chodzi o organizm ludzki
Gulises - ok wiec pokolei :
1 . po treningu klatki w poniedziałek naramienne sa równiez zmeczone i 1 dzień przerwy to zdecydowanie za mało , taki rozkład zapewnia dostatecznego czasu odpoczynku
2 . zdecydowanie zły pomysł , mięśnie oprócz pierwszoplanowej roli graja w ćwiczeniu innych parti tez drugożedną rolę - np.
triceps pracuje przy barkach i klatce , 2 rzy bic i tric to zdecydowanie za duzo i grozi to przetrenowaniem
3 . to tez nie za badzo pomysł bo oprócz wyczerpania trenowanego miesnia , wystepuje wyczerpanie zasobów energetycznych całego organizmu , te skolei potrzebuje conajmniej 24 godziny na odnowę , dlatego zaleca sie conajmniej 1 dzień przerwy pomiedzy sesjami treningowymi , ze względu na powyżesze optymalnym rozwiązaniem jest 3 dni w tygodniu
narqua