Hej!
Kompletuję właśnie siłownię domową, chcę złozyć zestaw do garażu który umożliwi mi FWB i mam kilka dylematów,
Tak dla kontekstu: Mam 38 lat, chodzę na siłkę z przerwami od około 10 lat ale uważam się za początkującego, planuję trenować 3-4 razy w tygodniu po 45 minut (dzieci w domu więc trudno o więcej czasu). Nie przewiduję, że będę wrzucał na gryf więcej niż 100-120 kg (obecnie robię przysiady z 70 kg, wyciskanie na ławce 80 kg - tak dla odniesienia). Moim celem jest ogólnorozwojówka, utrzymanie mobilności, trochę więcej w łapie również ale raczej nie mam na celu dużych progresji wynikowych w obciążeniach.
Moje największe dylematy:
- Power-rack vs half-rack vs stojaki takie jak te: https://www.k-sport.com.pl/product-pol-387-POLPROFESJONALNY-Zestaw-LAWKA-drazek-do-podciagania-RACK-Stojaki-do-cwiczen-KSG013.html?gad_source=1&gad_campaignid=843211198&gbraid=0AAAAADKzyYLcsJqBtWD3RvjcI-gqVTRY5&gclid=CjwKCAjwtp7VBhBjEiwAJfpV-0kPcrLd8UiwWZFrTcIjhWDDkuuHB1EKXRdc2C9JUC7V9exIZYe3YhoCbKYQAvD_BwE
Początkowo myślałem o power racku ale nie wiem czy nie będzie przerostem formy nad treścią przy takim trenowaniu jakie planuje, obecnie skłaniam się najbardziej do tego zestawu z linka
- k-sport, decathlon, marbo-sport, hop sport - czy są jakieś jeszcze firmy warte rozważenia? Czy jakiś unikać?
- Kupować wyciąg czy zacząć bez? Generalnie lubie ćwiczyć na wyciągu ale zintegrowany znacznie powiększa racka
- Gryf 30 mm vs 50 mm? Jaki byście polecali przy takich obciążeniach i częstotliwości treningu
Budżet ok 3000-3500 na całość (stojaki/rack, ławeczka, hantle, gryf prosty, gryf łamany, obciążenie)
z góry dzięki za wskazówki!
Kompletuję właśnie siłownię domową, chcę złozyć zestaw do garażu który umożliwi mi FWB i mam kilka dylematów,
Tak dla kontekstu: Mam 38 lat, chodzę na siłkę z przerwami od około 10 lat ale uważam się za początkującego, planuję trenować 3-4 razy w tygodniu po 45 minut (dzieci w domu więc trudno o więcej czasu). Nie przewiduję, że będę wrzucał na gryf więcej niż 100-120 kg (obecnie robię przysiady z 70 kg, wyciskanie na ławce 80 kg - tak dla odniesienia). Moim celem jest ogólnorozwojówka, utrzymanie mobilności, trochę więcej w łapie również ale raczej nie mam na celu dużych progresji wynikowych w obciążeniach.
Moje największe dylematy:
- Power-rack vs half-rack vs stojaki takie jak te: https://www.k-sport.com.pl/product-pol-387-POLPROFESJONALNY-Zestaw-LAWKA-drazek-do-podciagania-RACK-Stojaki-do-cwiczen-KSG013.html?gad_source=1&gad_campaignid=843211198&gbraid=0AAAAADKzyYLcsJqBtWD3RvjcI-gqVTRY5&gclid=CjwKCAjwtp7VBhBjEiwAJfpV-0kPcrLd8UiwWZFrTcIjhWDDkuuHB1EKXRdc2C9JUC7V9exIZYe3YhoCbKYQAvD_BwE
Początkowo myślałem o power racku ale nie wiem czy nie będzie przerostem formy nad treścią przy takim trenowaniu jakie planuje, obecnie skłaniam się najbardziej do tego zestawu z linka
- k-sport, decathlon, marbo-sport, hop sport - czy są jakieś jeszcze firmy warte rozważenia? Czy jakiś unikać?
- Kupować wyciąg czy zacząć bez? Generalnie lubie ćwiczyć na wyciągu ale zintegrowany znacznie powiększa racka
- Gryf 30 mm vs 50 mm? Jaki byście polecali przy takich obciążeniach i częstotliwości treningu
Budżet ok 3000-3500 na całość (stojaki/rack, ławeczka, hantle, gryf prosty, gryf łamany, obciążenie)
z góry dzięki za wskazówki!

Krzysztof Piekarz