ALCAR nie powoduje u mnie żadnego rybiego zapachu znikąd. Żaden ALCAR nie śmierdział rybą.
Za to suplementacja l karnityny powoduje u mnie rybie sensacje. Próbowałem karnityny kilku producentów i każda ma rybny zapach. Jedna miała wybitnie gnilny, rybny zapach.
Ta co najbardziej śmierdziała rybą, powodowała odrażająco cuchnące stolce, już po pierwszej dawce. Supel szybko poleciał do wiadra.
Obecnie biorę karnitynę, farmaceutycznej jakości i gdy się wysikam, to po kilkunastu minutach penis zaczyna śmierdzieć rybą, co najgorsze ja ten zapach czuję, gdy siedzę. Również prejakulat po chwili zaczyna śmierdzieć rybą.
Co ciekawe mocz czy prejakulat same w sobie nie śmierdzą. Nie ma też smrodu w czasie sikania. Nie śmierdzi mi z ust, ani nie pocę się rybą.
Dlaczego tak reaguję na karnitynę?
Krzysztof Piekarz
