Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
24
Na forum
1 rok
Przeczytanych tematów
314
Zrobiłem badanie na poziom acetylokarnityny i wyszedł mi niedobór. Wyczytałem, że niedobór ALCAR, jednocześnie świadczy o niedoborze karnityny.
ALCAR nie powoduje u mnie żadnego rybiego zapachu znikąd. Żaden ALCAR nie śmierdział rybą.
Za to suplementacja l karnityny powoduje u mnie rybie sensacje. Próbowałem karnityny kilku producentów i każda ma rybny zapach. Jedna miała wybitnie gnilny, rybny zapach.
Ta co najbardziej śmierdziała rybą, powodowała odrażająco cuchnące stolce, już po pierwszej dawce. Supel szybko poleciał do wiadra.
Obecnie biorę karnitynę, farmaceutycznej jakości i gdy się wysikam, to po kilkunastu minutach penis zaczyna śmierdzieć rybą, co najgorsze ja ten zapach czuję, gdy siedzę. Również prejakulat po chwili zaczyna śmierdzieć rybą.
Co ciekawe mocz czy prejakulat same w sobie nie śmierdzą. Nie ma też smrodu w czasie sikania. Nie śmierdzi mi z ust, ani nie pocę się rybą.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
9354
Napisanych postów
83939
Wiek
50 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
709473
Masz najprawdopodobniej reakcję zwiazana z produkcją trimetyloaminyy (TMA).L-karnityna u części osób w jelitach rozkłada się do związku, który daje typowy „rybi zapach”, a organizm nie nadąża go neutralizować. Dlatego ALCAR ok a zwykła karnityna daje zapach ryby. To kwestia metabolizmu i flory jelitowej, nie jakości produktu. Najprościej dla Ciebie odstaw L-karnitynę, bo u Ciebie się po prostu nie sprawdza
Szacuny
0
Napisanych postów
24
Na forum
1 rok
Przeczytanych tematów
314
flex1976
Masz najprawdopodobniej reakcję zwiazana z produkcją trimetyloaminyy (TMA).L-karnityna u części osób w jelitach rozkłada się do związku, który daje typowy „rybi zapach”, a organizm nie nadąża go neutralizować.
Dlatego ALCAR ok a zwykła karnityna daje zapach ryby. To kwestia metabolizmu i flory jelitowej, nie jakości produktu.
Najprościej dla Ciebie odstaw L-karnitynę, bo u Ciebie się po prostu nie sprawdza
A o czym świadczył obrzydliwy zapach moczu, gdy suplementowałem NAC? W czasie sikania pojawiał się intensywny, techniczny zapach. Jakby jakiś smar albo jakiś rozpuszczalnik.