Niesamowite. Ostatni post na tym forum napisałem... w 2008 roku.
Po 18 latach przerwy
wracam z pytaniem - jakie ćwiczenie usunąć z mojego planu treningowego? Tego dnia nie wyrabiam się z treningiem w sensownym czasie (przy małym dziecku doba radykalnie się skraca)
Teraz wygląda to tak:
1. LEG EXTENSION - 25 - na rozgrzewkę
2. HACKSQUAT - 10, 5 (na rozgrzewkę), 10, 12-15 (back-off 20%)
3. STANDING SINGLE LEG CURL - 12, 10, 8 (na stronę)
4. RDL - 10 (rozgrewka), 10, 10, 10
5. WALKING DUMBELL LUNGE - 10, 10 (na stronę)
6. SUPERSERIA:
STANDING SMITH MACHINE CALF RAISE - 15, 15, 15
+
HANGING LEG RAISES - 15, 15, 15
Po 18 latach przerwy
wracam z pytaniem - jakie ćwiczenie usunąć z mojego planu treningowego? Tego dnia nie wyrabiam się z treningiem w sensownym czasie (przy małym dziecku doba radykalnie się skraca)
Teraz wygląda to tak:
1. LEG EXTENSION - 25 - na rozgrzewkę
2. HACKSQUAT - 10, 5 (na rozgrzewkę), 10, 12-15 (back-off 20%)
3. STANDING SINGLE LEG CURL - 12, 10, 8 (na stronę)
4. RDL - 10 (rozgrewka), 10, 10, 10
5. WALKING DUMBELL LUNGE - 10, 10 (na stronę)
6. SUPERSERIA:
STANDING SMITH MACHINE CALF RAISE - 15, 15, 15
+
HANGING LEG RAISES - 15, 15, 15
Krzysztof Piekarz

