Cześć!
Detale w doborze sprzętu, takie jak różnica między klasycznym uchwytem V a modelem ergonomicznym ze zdjęcia, potrafią nieco odmienić to, jak czujemy mięśnie na treningu, chociaż wydaje się, że to praktycznie ten sam chwyt. Klasyczny, wąski uchwyt V (trójkąt) wymusza bardzo wąskie ustawienie dłoni. To sprawia, że łokcie prowadzone są blisko tułowia, co mocno angażuje dolną część najszerszego, ale... ma też swoje wady, no chyba, że na tym nam zależy akurat.
Uchwyt widoczny na Twoim zdjęciu (typ "MAG grip" lub jego odpowiednik) różni się w dwóch kluczowych aspektach:
1. Rozstaw dłoni: Jest szerszy niż w klasycznym V. To pozwala na prowadzenie łokci nieco szerzej, co sprzyja lepszej pracy górnej i zewnętrznej części mięśnia najszerszego grzbietu.
2. Ułożenie nadgarstka: Ergonomiczna płetwa (którą widać na zdjęciu) zdejmuje napięcie z przedramion. W klasycznym trójkącie musisz mocno ściskać drążek, co często powoduje, że "biceps i przedramię przejmą ciężar" zanim zmęczysz plecy i ratujemy się wtedy paskami.
Można też sobie samemu zmontować uchwyt w dowolnym rozstawie, który będziemy "czuć" korzystając z multigripów jak:
https://sklep.sfd.pl/SFD_Gym_Uchwyt_do_wyciagu_Multi-Grip_Row_Bar_2-opis44269.html
i wtedy karabinkami wrzucasz sobie dwa takie uchwyty
https://sklep.sfd.pl/SFD_Gym_Uchwyt_do_wyciagu-opis44263.html
jak masz u siebie na siłce takie opcje, to warto przetestować.
Jaki chwyt wybrać?
Wszystko zależy co dokłądnie chcesz zaangażować w grzbiecie. Jak celujesz w ogólny trening grzbietu, by mocno zaangażować najszersze to weź tez chwyt z foty. Jak bardziej dół, środek, pobawić się więksszym ciężaram to klasyczny V. Oczywiście tutaj już wchodzimy w mocne detale i większość osób pewnie nie będzie czuła tej różnicy:)
Zmieniony przez - TomQ-MAG w dniu 2026-01-15 22:16:47