Bardzo Ci dziękuję, czuję się trochę spokojniejsza :) Tego się właśnie obawiałam, że się rozpędzę za bardzo i będzie to głodówkowe, a tego bym nie chciała, bo na pierwszym miejscu jest u mnie zdrowienie, a później dopiero gubienie brzucha :)
...
jezlei do tej pory wszystko przebiega dobrze, to okI:)
ja sam bym nawet startowal z wyzszej kalorycznosci, lub orkesowo robil podbicioe kalorii by podtrzymac prace metabolizmu, nieco odrganizm odzywic itd. 1500 kcal nie jest jeszcze skrajna wartoscia, ale jest to juz dosc malo kalorii i trzeba byc ostroznym. Wylapywac trzeba wszelkie symptomy, ktore organizm bedzie wskazywal na to, ze moz ebyc to wartosc za mala - np opoznienie oresu, wtedy konieczne bedzie wyjscie z takiego deficytu na jakis czas i ponowna redukcja
ja sam bym nawet startowal z wyzszej kalorycznosci, lub orkesowo robil podbicioe kalorii by podtrzymac prace metabolizmu, nieco odrganizm odzywic itd. 1500 kcal nie jest jeszcze skrajna wartoscia, ale jest to juz dosc malo kalorii i trzeba byc ostroznym. Wylapywac trzeba wszelkie symptomy, ktore organizm bedzie wskazywal na to, ze moz ebyc to wartosc za mala - np opoznienie oresu, wtedy konieczne bedzie wyjscie z takiego deficytu na jakis czas i ponowna redukcja
1
Prowadzenie on-line, trening, dieta, suplementacja dla zaawansowanych kontakt
https://www.instagram.com/tomq.bb/
...
Będę się obserwować. Bardzo Ci dziękuję, Twoje wskazówki są dla mnie naprawdę cenne, bo chciałabym to wszystko zrobić z głową, a nie na wariata i potem się męczyć z konsekwencjami błędów.
...
spoczko:)
Prowadzenie on-line, trening, dieta, suplementacja dla zaawansowanych kontakt
https://www.instagram.com/tomq.bb/
...
To na co warto jest zwrócić w tej chwili uwagę, to przede wszystkim mierzenie efektów kształtowania sylwetki. Raczej niekoniecznie pomiary masy ciała, a obwody ciała mierzone co jeden/dwa tygodnie rano na czczo i zapisywane. Z kolei w dłuższej perspektywie zdjęcia, które warto wykonywać w dobrej jakości i zawsze tych samych warunkach (poza, odległość, bielizna i światło).
Poza tym, o ile zdrowie będzie Tobie pozwalało warto jest wprowadzić trening siłowy, który jest najlepszym narzędziem kształtowania sylwetki.
Poza tym, o ile zdrowie będzie Tobie pozwalało warto jest wprowadzić trening siłowy, który jest najlepszym narzędziem kształtowania sylwetki.
1
Moderator działu Odżywianie
...
Bardzo Ci dziękuję za podpowiedź. Zdjęcia sylwetki już zrobiłam, pomiary w sumie musiałabym wdrożyć, bo szczerze to nie pomyślałam o tym. Jak wygląda kwestia pomiarów przy cyklu? Czy to na pewno będzie miarodajne skoro czasami jestem cała opuchnięta? I w sumie czasu puchnę, to cykl, za dużo wody czy cos robię nie tak?
Na ten moment jestem bardzo szczęśliwa z tego jak trzymam dietę. Unormowało mi to odżywianie, w końcu jem regularnie i "czysto". Bardzo dużo czasu spędzam na czytaniu tego forum i dużo wniosków dla siebie wyciągam. Kopalnia wiedzy!
Zmieniony przez - p_ataraksja w dniu 2024-11-01 12:56:05
Na ten moment jestem bardzo szczęśliwa z tego jak trzymam dietę. Unormowało mi to odżywianie, w końcu jem regularnie i "czysto". Bardzo dużo czasu spędzam na czytaniu tego forum i dużo wniosków dla siebie wyciągam. Kopalnia wiedzy!
Zmieniony przez - p_ataraksja w dniu 2024-11-01 12:56:05
...
W okresach miesiąca, kiedy puchniesz, pomiary oczywiście są niemiarodajne i nie mają w ogóle sensu... Zgromadzona w ciele woda to przecież nie tłuszcz i ani wagowo, ani objętościowo nie zmienia trwale sylwetki.
To się najczęściej dzieje przed okresem, ale też czasami mniej więcej w połowie cyklu (dokładniej w okolicach owulacji) i np.brzuch może być bardziej opuchnięty...
Z reguły po okresie jest jeszcze niski poziom hormonów, woda już zeszła i można zrobić miarodajny pomiar, a później za jakieś tydzień lub dopiero trzy...
To się najczęściej dzieje przed okresem, ale też czasami mniej więcej w połowie cyklu (dokładniej w okolicach owulacji) i np.brzuch może być bardziej opuchnięty...
Z reguły po okresie jest jeszcze niski poziom hormonów, woda już zeszła i można zrobić miarodajny pomiar, a później za jakieś tydzień lub dopiero trzy...
2
...
Dziękuję, to bardzo cenne wskazówki.
Mam jeszcze jedno pytanie. Jestem już ponad 40 dni na redukcji, idzie fajnie, jestem zadowolona. Ale za tydzień mam ważny dla mnie dzień co będzie oznaczało, że w piątek i sobotę zjem burgera i ciasto. I mam zagwozdkę czy normalnie w te dni trzymać się ustalonej diety, a ten burger i kawałek ciasta potraktować jako takie lekkie podbicie kcal dla zdrowia psychicznego czy w ten dzień uciąć standardowe posiłki tak, żeby mniej więcej makro i tak się zgadzało? Nie za bardzo wiem jak ugryźć taki temat, ale z racji celebrowania mojego święta drobnego nie chcę rezygnować z posiłku z bliskimi. Szczerze mówiąc kompletnie nie wiem na jaką opcję się zdecydować, jak to ugryźć, żeby sobie nie zaszkodzić.
Mam jeszcze jedno pytanie. Jestem już ponad 40 dni na redukcji, idzie fajnie, jestem zadowolona. Ale za tydzień mam ważny dla mnie dzień co będzie oznaczało, że w piątek i sobotę zjem burgera i ciasto. I mam zagwozdkę czy normalnie w te dni trzymać się ustalonej diety, a ten burger i kawałek ciasta potraktować jako takie lekkie podbicie kcal dla zdrowia psychicznego czy w ten dzień uciąć standardowe posiłki tak, żeby mniej więcej makro i tak się zgadzało? Nie za bardzo wiem jak ugryźć taki temat, ale z racji celebrowania mojego święta drobnego nie chcę rezygnować z posiłku z bliskimi. Szczerze mówiąc kompletnie nie wiem na jaką opcję się zdecydować, jak to ugryźć, żeby sobie nie zaszkodzić.
...
Okazjonalne podbicie kalorii o niedużą ilość w żaden sposób Ci nie zepsuje efektów; po prostu w ten dzień czy dwa nie schudniesz *jeszcze* więcej... Organizm wytworzy więcej glikogenu ("paliwa") w mięśniach, może CHWILOWO pokazać się ciut więcej na wadze (bo glikogen to znów głównie woda); może nawet poczujesz więcej energii i lepsze samopoczucie... A po powrocie do deficytu, za dwa trzy dni będzie jak przedtem i będziesz sobie kontynuować redukcję.
Potraktuj to na luzie, nie licz dokładnych kalorii ani makro, tylko uważaj z ilością, żeby to się nie przerodziło w jakieś objadanie.
Uważaj na alkohol w większych ilościach czy słodzone cukrem napoje, bo to często bomby kaloryczne;
jeśli się da idź w te dni na jakiś spacer i po prostu ciesz się chwilą
.
Potraktuj to na luzie, nie licz dokładnych kalorii ani makro, tylko uważaj z ilością, żeby to się nie przerodziło w jakieś objadanie.
Uważaj na alkohol w większych ilościach czy słodzone cukrem napoje, bo to często bomby kaloryczne;
jeśli się da idź w te dni na jakiś spacer i po prostu ciesz się chwilą
.
1
...
Ślicznie Ci dziękuję. Dzięki temu aż chce się świętować, a świętować akurat będę rocznicę trzeźwości, więc alkoholowi mówię stanowcze nie :) Niesamowite wsparcie i pomoc od Was dostałam i jestem za to ogromnie wdzięczna. Bałam się redukcji bardzo, ale wcale nie jest tak straszna jak mówiono :)
Jedynie cały czas rozważam podniesienie spożywanych kcal, bo trochę mnie nastraszyliście, że 1500 to zdecydowanie za mało.
Jedynie cały czas rozważam podniesienie spożywanych kcal, bo trochę mnie nastraszyliście, że 1500 to zdecydowanie za mało.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!