Hej. Czy jeżeli dana osoba jest na masie i załóżmy jednego dnia gdy robił trening zje blisko 0 kalorycznego albo później zapotrzebowania to ten trening idzie na marne ? Bo chyba na ujemnym bilansie się nie zbuduje mięśni ale właśnie czy ten dzień można uznać za taki że coś jednak mi to da czy po prostu zmarnowany trening ?
...
To nie jest tak, że idzie na marne. Oczywiście żeby się rozwijać i w tym konkretnym przypadku budować masę mięśniową musimy mieć odpowiednio dobrany trening, dietę i regenerację i to wszystko gdy zaistnieje jednocześnie pozwala nam się rozwijać.
Dieta w kształtowaniu sylwetki ma bardzo duże znaczenie bo to dzięki niej dostarczamy odpowiednią ilość makroskładników i stwarzamy odpowiednie warunki do wzrostu masy mięśniowej.
Ale nasze ciało nie działa zero-jedynkowo może być tak, że Ty zjadając swoje zapotrzebowanie danego dnia wcale nie jesteś na 0 możesz być na plusie bo przez cały dzień mniej się ruszałeś, mniej pracowałeś, dłużej spałeś co spowodowało, że nie wydatkowałeś energii. Dlatego nadwyżka kaloryczna w diecie musi być dostarczana w dłuższym okresie czasu i to, że danego dnia powiedzmy zjadłeś tylko swoje zapotrzebowanie nie znaczy, że nie zbudujesz mięśni. Bo w danym dniu może zjadłeś dokładnie tyle ile potrzebujesz, ale w perspektywie tygodni jesteś w nadwyżce.
Pojedyncze dni odstępstwa od diety czy nieco mniejsze ilość jedzenia nie zniszczą Ci formy. Rób swoje, a staraj się abyś takich dni, w których nie dojadasz było jak najmniej i będzie dobrze. Nie można się dać zwariować.
Zmieniony przez - rion10 w dniu 2024-08-20 14:04:10
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Cię zainteresować:
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
...
Procesy tak szybklo nie zachodzą że jak zjesz nawet - 300 kalorii, kolejnego już zjesz normalnie a trzeciego dodasz te 300 kalorii i w skali tygodnia średnia się będzie zgadzać, wahania mogą być, dobże żeby nie były jakieś skrajne że dwa dni jesz - 1000 kalorii a dwa kolejne się objadasz.
Gdyby ilość pieniędzy, jakie posiadamy, zależała od tego, jak traktujemy innych ludzi, bylibyśmy milionerami.
...
Oczywiście, że nie idzie na marne. Nawet w sytuacji, gdybyś w dłuższej perspektywie był na ujemnym bilansie energetycznym, a celem jest budowa masy mięśniowej, to i tak progres w zmianie sylwetki będzie następował. Pod innym kątem, ale zdecydowanie nie pójdzie to na marne.
Poza tym, ważna jest ilość kalorii spożywana w dłuższej perspektywie, a nie w jednym posiłku, czy też jednego dnia. Skoro dziś zjadłeś zbyt mało, to już lub też w najbliższych dniach, uzupełnij te braki, jedząc więcej kalorii.
Poza tym, ważna jest ilość kalorii spożywana w dłuższej perspektywie, a nie w jednym posiłku, czy też jednego dnia. Skoro dziś zjadłeś zbyt mało, to już lub też w najbliższych dniach, uzupełnij te braki, jedząc więcej kalorii.
Moderator działu Odżywianie
...
Przedewszystkim na masie masz wypchane do fulla rezerwy glikogenu mięśniowego i w wątrobie to jest prawie 0,5 kg węgli zapasu organizm może sobie z tego czerpać energię i dopóki jest dodatni bilans azotowy czyli dość białeczka do budowania, to fakt niższych kalorii przez dzień czy dwa niema absolutnie żadnego znaczenia
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Krzysztof Piekarz