Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
A jak dokładnie obejrzeliscie wczorajszy "Bar", to pewnie widzieliscie, jaką minę miał ten ćwok, który zaczepił Gulczasa, gdy z boku zaczął go zachodzić Arris? Ja specjalnie sie przyjrzałem: gościo po prostu bał się i miał minę przepraszającą, choć chwilę wcześniej był cwany.
Szacuny
41
Napisanych postów
10832
Wiek
45 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
38587
Co się czepiasz? Ja bym tak samo zrobił. Nie szło na ciebie nigdy dwóch naraz? Bo na mnie tak. I sie nauczyłem wtedy, że z takimi menelami, co zaczepiaja dla jaj nie ma się co patyczkować. Idziecie sobie spokojnie, nikogo nie zaczepiacie, a tu naraz jakiś cwaniak skacze do kumpla, no to koledze trzeba pomóc, bo ****e w tej sytuacji też by nie mieli takich zastrzeżeń.
Rycerz sie znalazł!
Szacuny
5
Napisanych postów
7936
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
45419
****a mac wyslalem taki dlugi liscik i sie z***alo cos grrrrrrr
w kazdym razie w telegraficznym skrocie
wiekszosc wypowiedzi tutaj mnie smieszy,za duzo filmow,za duzo okladania worka
kto mial chociaz jeden sparing wie jak trudno trafic nawet leszcza,nie mowie o ekstremum czyli 130 kg na 70 ale o zwyklych bitkach,normalnie zbudowanych.Nie mowie tez o zaskoczeniu ale wtedy jest ryzyk fizyk :>
Ogolnie jestem peace man,nikogo nie zaczepiam ale pomoglem dwa razy na peronie i raz w pociagu,chcieli mnie zdzesionowac 2 frajerzy no i z dziewczyna jak szedlem mialem dwie akcje.
Leczy mnie okrootnie bo jestem porywczy mimo malych gabarytow i to moze sie zle skonczyc ale na razie jest ok.Jak ide z kobieta to glupie teksty ignoruje dla dobra mojej dziewcyzny glownie bo ja to tam sie poskladam.
Pamietajcie prosze zeby pomagac innym,zawsze to jakis help nawet gdy przeciwnikow jest wiecej,jesli dolaczy sie jeden przyjda nastepni do pomocy.
Na noze uwazac,jak ma noz to albo to browniarz czyli koles ktory wbije Ci noz i bedzie mial to w dupie bo przynajmniej uniknie dlugow :>
albo zwykly koles ale noz to niebezpieczna zabawka i lepiej uwazac.
Szacuny
5
Napisanych postów
7936
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
45419
nigdy nie dostalem w******l konkretnie ale bralem udzial w roznych sparingach czy nap*****lankach i wiem co to znaczy dostac celnego strzala.
zaden ze mnie fajter ale trzeba myslec i bic sie glowa a nie miesniami.
najlepiej unikac sytuacji konfliktowych,dziwnych miejsc czy zostawania samemu na koncu przedzialu,wagony czyli tam gdzie nie ma ludzi.
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Vanderlei: tak sie składa ze miałem ten rzeczony "chociaz jeden sparing" i owszem trafienie kogos prostym nie jest rzecza banalna ale jesli mówimy o trafieniu leszcza przez kogos kto sam nim nie jest to to akurat jest raczej proste.
POOZDROOFKI
Szacuny
1
Napisanych postów
422
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
6624
a jeszcze coś powiem,według mnie takie typki co zakładaja na forum tematy typu własnie jaka jest mentalnośc dresa albo co zrobić gdy ktoś mnie zaczepi itd. nie maja najmniejszych szans na wygranie walki na ulicy bo w takiej walce najważniejsza jest psychika,a tacy ludzie raczej wymiękną.
No i teraz polecą słowa krytyki pod moim adresem ale ci co są dłużej na forum i juz mnie znają wiedza że nie jestem drugim "zabijaką"
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Alucard: masz 100% racje - polecą słowa krytyki. Ten topic załozyłem ja (jak pewnie sie zdązyłes zorientowac ). Sytuacje miałem w zyciu rózne, nie będę sie rozwodził na tematy co to ja nie cwicze itp., ale wiem jedno - jezeli trzeba byłoby bronic przyjaciela to tak łatwo bym nie wymiekł, a jezeli juz by się tak stało (nikt nie jest idealny ) to napewno nie dlatego ze załozyłem taki temat. A jezeli osądzasz ludzi po jednej wypowiedzi, to tylko to o Tobie zle swiadczy. Zresztą tak nawiasem mówiąc Twoja wypowiedz jest sprzeczna: z jednej strony mówisz ze ludzie którzy zastanawiaja się nad psychiką i mentalnoscią nie mają szans a zaraz mówisz ze to dlatego ze w walce najwazniejsza jest....PSYCHIKA.
PS: Z tym ze najwazniejsza na ulicy jest psychika oczywiscie sie zgadazam.