Z tego co ja wiem, w ostatniej poruszonej kwestii chodzi o
zapasy glikogenu w mięśniach. Przy zwiększonym wysiłku to one najpierw ruszają, by zapewnić mięśniom energię do pracy, oczywiście po tym, co znajduje się w żołądku. Dlatego po np. 60 minutowym intensywnym treningu siłowym spalanie tłuszczu powinno rozpocząć się szybciej - nie ma już takich ilości glikogenu, by wystarczyło go do zapewnienia energii. Tak sprawa wygląda chyba w teorii ;>
Co do powtarzania i HRMax.... Jasne, jak wypada 60 pytań w zasadzie tej samej treści w miesiącu to rozumiem wszystkich, którzy nawet nie wpisują, tylko wklejają gotowe teksty. Tylko czasami wkurza mnie mechanizacja tego procesu, po prostu maszynowy przerób postujących ;> Ze względu na mnogość czynników wpływających na HR i trudności z dokładnym jego pomiarem bez wykształcenia medycznego, stwierdziłbym, że może być to tylko jeden z elementów oceniania wartości wysiłku - pot i jego rodzaj, oddech, samopoczucie. Co o tym sądzicie?
Nie śmiecimy przypadkiem autorowi w poście?
