Cześć jestem na redukcji, na codzień bardzo czysta miska, wczoraj potrzebowałem doładowania bo byłem totalnie bez siły, a że najprostszy wybór to jakiś syf to już chociaż postawiłem nie na klasyczne batony a proteinowe i tak wpadły
4 batoniki proteinowe ponad zapotrzebowanie tj. 855kcal 66W 60B 44T
Wiem ze nie było to zbyt mądre ale byłem totalnie wywalony z energii by coś przygotować do jedzenia, powinienem dzisiaj to uciąć z zapotrzebowania czy podejść z luźna głowa i wrócić do założeń? Dużo mogło się z tego odłożyć?
4 batoniki proteinowe ponad zapotrzebowanie tj. 855kcal 66W 60B 44T
Wiem ze nie było to zbyt mądre ale byłem totalnie wywalony z energii by coś przygotować do jedzenia, powinienem dzisiaj to uciąć z zapotrzebowania czy podejść z luźna głowa i wrócić do założeń? Dużo mogło się z tego odłożyć?

Krzysztof Piekarz