Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
4 lata
Przeczytanych tematów
1
Witam
Przez kilka lat byłem uzależniony od porno i masturbacji.
Od 120 dni już tego nie robiłem-aż do dzisiaj,
Obejrzałem 10sekund filmu porno po czym go wyłączyłem.
Bardzo się tym wszystkim załamałem.Moje pytanie brzmi czy mój "odwyk" trzeba liczyć od nowa czy jak to teraz wygląda moja sytuacja.Czy te kilka sekund mogło zaszkodzić/zaprzestacić te 4 miesięczną abstynencję?
Szacuny
7078
Napisanych postów
14003
Wiek
35 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
2238097
Haha no stary niestety trzeba liczyć od nowa za błędy się płaci nawet 10 sekund nawet gdybyś tylko słuchał i z zamkniętymi oczami to i tak byś musiała odliczyć od nowa swoją abstynencję. Więc bardzo mi przykro licznik się wyzerował xD W ogóle rozwalają mnie takie wpisy ludziom chyba naprawdę się nudzi :D
Szacuny
27
Napisanych postów
242
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
3056
Śmiać się można ale jeśli byłeś mocno uzależniony od porno to niestety to duży problem.
Nie licz dni, no chyba, że Ci to pomaga.
Jeśli nie masz dziewczyny/żony/przyjaciółki/kobiet na jedną noc to ciężko będzie zachować Ci całkowitą abstynencję, no chyba że staniesz się aseksualny.
Ogólnie w takiej sytuacji raz na jakiś czas "sobie zwalić" to nic złego.
Albo idź sobie od czasu do czasu do prostytutki, całkowita abstynencja może po czasie spowodować frustrację i nerwy jeszcze większe niż masturbacja.
Coś o tym wiem bo wiele lat temu tez się nałogowo masturbowałem i oglądałem pornosy, później udało się zwolnić, teraz rodzina więc jest spoko.
Ale wiem że po długiej abstynencji człowiek zaczyna się męczyć.
Zmieniony przez - kryst16 w dniu 2022-08-04 18:48:24