Ja nie czuje sytości już raczej, bez względu na to, ile jem warzyw. Potrafię zjeść całego brokuła, kawał mięsa plus jakaś rozsądna ilośc węglowodanów w postaci ziemniaków gotowanych i za pół godziny jestem głodny. Rozumiem do czego pijesz, ale w moim przypadku nie ma takiej ilości warzyw po której czułbym się nasycony - trochę mnie to dziwiło przez jakiś czas bo naprawdę, starałem się jeść bardzo dużo właśnie w takim celu jak piszesz. Uznałem, że może źle trawie albo nie wiem… błonnik tak na mnie nie działa magicznie sycąco jak powinien.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Redukcja - co dalej?
Następny temat