SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

[BLOG] FaHrsz

temat działu:

Trening dla początkujących

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 10340

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 29 Napisanych postów 292 Wiek 36 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 1528
Spoko z tą klatka. Oby tak dalej i do przodu. Ja za to miałem ból lewego barka.. może od spania, ale minął i w przyszłym tyg powrót na siłkę i też będę cisnal klatę.


Zmieniony przez - ManMachine w dniu 2021-05-13 19:08:26

Wszystko ma swój cel.

...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 62 Napisanych postów 181 Wiek 32 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 1788
W dzisiejszej formie 200 kg w przysiadzie wydaje się być formalnością. Naprawdę jestem zaskoczony, bo nie spodziewałem się, że 180 kg (czyli mój rekord tak naprawdę) pójdzie na 3 razy i to w 3 seriach. W każdej miałem zapas na 1-2 powtórzenia, a w tak naprawdę jeszcze na serie siły były. Postanowiłem jednak trzymać się planu, nie mogę doczekać się kolejnego tygodnia. Oczywiście taką chwilę należało uwiecznić, poniżej filmik

przysiad klasyczny:
3 x 3 x 180 kg - ciekawe ile wynosi mój max

rumuński martwy ciąg:
5 x 6 x 120 kg

przysiad bułgarski:
5 x 10 x 30 kg (2 x 15 kg)

wznosy łydek:
5 x 14 x 50 kg

bieżnia:
10 min. - przed
10 min. - po

W treningu ominąłem brzuch. To nie tak, że mi się nie chciało (no może trochę) ale dlatego, że jutro będzie martwy i trzeba się oszczędzać.
...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 62 Napisanych postów 181 Wiek 32 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 1788
Postanowiłem nieco przyspieszyć plan treningowy i już w tym tygodniu zrobić maksy treningowe. W poniedziałek leciał przysiad i poszło 210 kg - bardzo lekko, na przynajmniej 10 kg jest zapas. Nie próbowałem więcej bo i tak poprawiłem rekord o 30 kg, a przy tym ciężarze odczuwałem już trudności w dopchnięciu biodrami w ostatniej fazie przysiadu. Filmik wrzucę w weekend.

Klatę robiłem wczoraj, nie wiem z czego wynikał problem ale łokieć zaczął dość mocno boleć i 130 kg jestem w stanie zrobić bez odrywania tyłka ale pod więcej nie podchodziłem. Może zawiniła rozgrzewka, może dyspozycja tego dnia, a może tak miało być i już. Szczerze jestem zawiedziony tym wynikiem, karnet na siłkę wyrzuciłem po treningu ale nerwy już opadły i próbujemy dalej.

Jutro martwy, a od przyszłego tygodnia zaczynam nowy program, który będzie nastawiony głównie na klatę.
...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 29 Napisanych postów 292 Wiek 36 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 1528
Zmotywowales mnie do dzisiejszego treningu. Znowu w dzień spałem i niedawno wstałem, ale trening dzisiaj będzie.
Pzdr!

Wszystko ma swój cel.

...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 62 Napisanych postów 181 Wiek 32 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 1788
To jestem tym bardziej z siebie dumny, że kogoś zmotywowałem. Ja dzisiaj obżeram się KFC, lodami i nastawiam psychicznie na dźwiganie jutro :)
...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 29 Napisanych postów 292 Wiek 36 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 1528
Bo o to też tu chodzi że mimo, że się nie znamy to mamy wspólne cele i się motywujemy. W końcu na siłownię nie poszedłem, ale miałem inną rownie ważną sprawę do załatwienia.

Wszystko ma swój cel.

...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 62 Napisanych postów 181 Wiek 32 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 1788
Zaczynam nowy program treningowy, który jest nastawiony na klatkę. Cel to wyciśnięcie 140 kg przy zachowaniu techniki. W przysiadzie miałem zapas to liczę, że i tak dołożę, a na martwy ciąg się nie napalam. Jeżeli chodzi o trening to objętość jest jak dla mnie duża, w poniedziałek dołożyłem biceps, który jest zdecydowanie odstaje. Nie uwzględniam ćwiczenia na gumach, zamiast bieżni robię rower albo bieganie w wolnej chwili.

przysiad klasyczny:
10 x 20 kg
10 x 40 kg
10 x 60 kg
5 x 80 kg
5 x 100 kg
5 x 120 kg
5 x 140 kg
8 x 160 kg - więcej powtórzeń nie dałem rady zrobić
10 x 100 kg

rumuński martwy ciąg:
4 x 10 x 70 kg

wypychanie nóg na suwnicy:
12 x 80 kg
12 x 100 kg
10 x 120 kg
10 x 140 kg
8 x 160 kg
8 x 180 kg

zginanie nóg na maszynie:
4 x 10 x 75 kg

wznosy łydek stojąc:
4 x 16 x 60 kg

wznosy łydek siedząc:
4 x 16 x 40 kg

uginanie ramion ze sztangą łamaną:
4 x 10 x 30 kg

uginanie ramion na wyciągu:
4 x 10 x 15 kg

kołowrotek:
4 x 10

allahy:
4 x 10 x 50 kg
...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 62 Napisanych postów 181 Wiek 32 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 1788
Trening z wczoraj, ciężary wydają się niewielkie ale ilość powtórzeń swoje robi. Dzisiaj ledwo z łóżka wstałem. Nie wiem jeszcze jak ale chciałbym rozbudować grubość pleców, ten mięsień między łopatkami, bo jest tam wklęsła dziura. Duży nacisk kładę też na barki, w wolnych chwilach bawię się na gumach i liczę, że jeszcze tego lata będzie 140 kg na ławce

wyciskanie płasko:
1 x 10 x 20 kg
1 x 10 x 40 kg
1 x 10 x 60 kg
1 x 5 x 70 kg
1 x 5 x 80 kg
1 x 16 x 90 kg - byłoby 20 ale barki zaczęły uciekać w górę
1 x 10 x 60 kg

wiosłowanie:
1 x 10 x 20 kg
1 x 10 x 40 kg
1 x 10 x 60 kg
4 x 10 x 72,5 kg

wyciskanie wąsko:
5 x 12 x 60 kg

ściąganie drążka
4 x 12 x 40 kg

prostowanie ramion na wyciągu:
5 x 12 x 20 kg

narciarz:
4 x 10 x 35 kg

wznosy przodem:
3 x 12 x 20 kg (2 x 10 kg)

wznosy bokiem:
3 x 12 x 10 kg (2 x 5 kg)
...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 62 Napisanych postów 181 Wiek 32 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 1788
Nie mam pojęcia skąd się nagle wzięły u mnie tak mocne zakwasy. Nogi katowałem w poniedziałek, a dzisiaj rano wstałem z bólem i to niestety przełożyło się na martwy ciąg. Dzisiaj było zero motywacji do treningu, czas niesamowicie się dłużył ale trening zrobiłem. Jeżeli chodzi o dietę to obecnie deficyt wynosi około 600 kcal, chodzę ciągle głodny ale w planie jest wytrzymać w tym reżimie dwa tygodnie. Potem wjeżdża T5 i wprowadzę zmiany w odżywianiu.

martwy ciąg:
1 x 5 x 70 kg
1 x 5 x 110 kg
1 x 5 x 130 kg
1 x 5 x 150 kg
1 x 6 x 170 kg - tutaj zakładałem maksymalną ilość powtórzeń ale zakwasy i ogólne zmęczenie pokrzyżowały plany
1 x 10 x 100 kg

wyciskanie skos:
1 x 10 x 20 kg
1 x 10 x 40 kg
1 x 10 x 60 kg
4 x 10 x 62,5 kg

wiosłowanie sztangielką:
5 x 8 x 30 kg - ciężaru nie będę zwiększał bo muszę wyczuć to ćwiczenie

poręcze:
4 x 12/12/10/8

wiosłowanie na maszynie:
5 x 12 x 47 kg (2 x 23,5 kg) - tak naprawdę nie wiem jak nazwać to ćwiczenie, przyciągam drążek sprzed siebie

rozpiętki płasko:
4 x 10 x 30 kg (2 x 15 kg)

allahy:
4 x 12 x 50 kg

skłony boczne:
4 x 16 x 25 kg

unoszenie nóg:
4 x 16
...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 29 Napisanych postów 292 Wiek 36 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 1528
Może daj sobie odpocząć. Ja mam znowu chwilowa przerwę, bo siedzę na działce, ale niedługo wracam do ćwiczeń. W ogóle spróbuj przed treningiem walnąć mocne kakao i zobacz jak podziała. Ja właśnie odkrywam uroki tego "trunku".

Wszystko ma swój cel.

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Ocena rozpiski treningowej

Następny temat

Plan split

electro
Polecane artykuły