Po testowałem, po 5g wszystkiego i 200 kofy, nie czułem się fajnie, jeszcze wizyta w toalecie po treningu ;o.
Teraz biorę 100kofy gdzieś na oko po połowie tabsy, a reszte po 5g i jest spoko. Może jakiś dziwny jestem ale małe porcje kofy już mnie klepią ;D
A poleciłby ktoś jeszcze do tego jakiś spalacz ?
Teraz biorę 100kofy gdzieś na oko po połowie tabsy, a reszte po 5g i jest spoko. Może jakiś dziwny jestem ale małe porcje kofy już mnie klepią ;D
A poleciłby ktoś jeszcze do tego jakiś spalacz ?