Szacuny
1
Napisanych postów
31
Wiek
26 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
629
Witam,
Chciałbym usłyszeć wasza opinie na temat tego że aby osiągnąć wielki sukces w sporcie trzeba poświęcić się tylko temu. Czyli brak czasu na cokolwiek innego poza treningiem. Nie wiem czy takie podejście i nawet największe trofea są warte poswięcenia dla tego rodziny, przyjaciół, związku. Czy wy postawilibyście wszystko na jedną kartę aby zostać np mistrzami świata w boksie albo mma? Ja osobiście nie wyobrażam sobie dla tytułów spotykać się ze swoją dziewczyna i przyjaciółmi raz w tygodniu albo mniej. Wiem że po czasie by to j**ło. Chociaż mówię jak się chce być najlepszym to chyba tak już to musi wyglądać.
Szacuny
1
Napisanych postów
31
Wiek
26 lat
Na forum
7 lat
Przeczytanych tematów
629
Też zależy od osoby. Jeden będzie trenował 5 razy w tygodniu drugi 10 żeby osiągnąć sukces. Ciężka sprawa. Ale psychicznie to się można zajechać. Dużo jest chłopaków co postawili na jedną kartę i nie mają szans aby się przebić mimo że umiejętności na to zasługują
Szacuny
10
Napisanych postów
66
Wiek
50 lat
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
649
Trzeba wiedzieć kiedy należy się poświęcić na 100%. Niestety najczęściej dzieje się to kosztem wykształcenia. To chyba największy błąd, bo straty związane z życiem towarzyskim są do odrobienia. Kolega słusznie stwierdził, że karierę robi garstka.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52133
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Junxx
...Chciałbym usłyszeć wasza opinie na temat tego że aby osiągnąć wielki sukces w sporcie trzeba poświęcić się tylko temu. Czyli brak czasu na cokolwiek innego poza treningiem...
Ile Ty masz lat, że w takie bajki wierzysz? W profilu wpisałeś 20.
Jasne, że aby osiągnąć wielki sukces w sporcie, i nie tylko, trzeba swoje życie podporządkować temu celu. Ale to nie jest poświęcenie wszystkiego, brak czasu na cokolwiek innego poza treningiem. Nie trenujesz i regenerujesz się 24 godziny na dobę. Wielu sportowców studiuje w tym czasie. A najlepsi, patrz McGregor i Jędrzejczyk, mnóstwo czasu spędzają w mediach społecznościowych promując się
Szacuny
2340
Napisanych postów
30809
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
272020
Pytanie czy chcesz życ ze sportów walki czy "tylko" coś osiągnąć ale zawodową pracę mieć inną
Sporty walki obecnie to zlepek marketingu i umiejętności. Choćby w/w McGregor, nawet w swojej kategorii nie jest najlepszy ale ma łeb do robie szumu wokół siebie przez co zarabia najlepiej. Czyli odpowiadając na Twoje pytanie, musisz ćwiczyć by coś umieć oraz musisz umieć sprzedac się na tyle, by ludzie chcieli płacić za Twoje walki.
1
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
Szacuny
3
Napisanych postów
40
Wiek
6 lat
Na forum
6 lat
Przeczytanych tematów
271
Dużo zależy od Twoich predyspozycji psychoruchowych, tj Jaki jestes w stanie zrobic progres na dana jednostke treningowa. Sa sporty, gdzie naprawde nawet zawodowcom sie zdaza robic 6-8 jednostek treningowych, ale sa juz w swoim peaku, albo po nim I nadal zamiataja, aczkolwiek sa tez dyscypliny, gdzie sredni naklad czasu w prace i czestotliwosc przeklada sie na wyniki. Poza samymi predyspozycjami do obserwacji i doskonalenia sa tez czynniki jak priorytety zyciowe. Sam mysle odpowiedziales sobie w pewnym sensie na pytanie, ale wiem ze szukasz tej definitywnej odpowiedzi - da sie, czy nie da sie. No tej odpowiedzi raczej nie uzyskasz, bo nawet gdy poswiecisz rodzine, to pytanie czy ty I twoj trener zlapiecie odpowiednia promotorke I z czego zaplacisz za swoje sukcesy, bo poza organizacjami dla show to raczej droga nie bedzie Ci uslana chocby Jagiello. Dalo sie kiedys zyc po salach treningowych, dzis troszke inaczej to wyglada. Mozesz sie pobawic i ocenic czy dasz rade z priorytetami.