Co do powyższych to przyciąganie wygląda bdb , Ohp jak już wspomniane sprzydałoby się ocenić od boku jak wygląda sprawa krzywizny kręgosłupa , jeśli czujesz jakiś dyskomfort w odcinku ledzwiowym to możesz robić siedząc .
Przy martwym na koncu nie idz w strone odchylenia ciała czy wypięcia klatki a skup się na samym spięciu pośladków , zaakcentuj biodrem , pomyśl sobie ze w towarzystwie niechciany baczek chce wylecieć i jednym ruchem musisz go powststrzymac maksymalnie energicznie zaciskając pośladki :):) . Nie ściągnąłeś łopatek i nie złamałeś sztangi ,
No i moim zdaniem bardzo ważne -- naucz sie wyrobić nawyk schylania , sięgania po ciężar , odkładania ( nawet po siatki z zakupami ) nie z kocim grzbietem a zawsze zachowując prawidłową pozycje ( kregosłup ci podziękuje kiedyś )
Co do wyciskania to znów brak ściagnięcie łopatek i łamania sztangi i chyba robisz delikatnie
przeprost w łokciach . Krzywizna kręgoslupa wydaje się ok ( ręcznik zasłania ), nie widać nóg tzn stóp czy są solidnie wkrecone w podłoże i stanowią odpowiednie oparcie
Zmieniony przez - monkey22 w dniu 2020-07-31 06:11:22