Mam problem otóż na siłowni podnoszę spore ciężary i wszystko jest ok problem pojawia się dopiero gdy trzeba podnieść coś innego niż sztanga po prostu inna zmiana chwytu nie wygodna pozycja i jest problem np z przetransportować inwalidę z łóżka na wózek po prostu jest nie wygodnie i jest problem przenieść go kawałek nie wiem może to po prostu strach że stanie się jakiś wypadek.. Bo to wkoncu człowiek a nie sztanga która można rzucać. Najgorsze że ta siła nie przekłada się na życie tak jak bym chciał.
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Cię zainteresować:
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
...
To niestety jest normalne i często się zdarza, że ludzie nawet jak podniosą duże ciężary na siłowni to nie zawsze się to przenosi na codzienne życie. To szczególnie widać u osób, które lata już ćwiczą na tych samych ćwiczeniach.
Technika wyuczona idealnie ale co z tego jak się w innej płaszczyźnie popracuje i tam boli tu szczyka.
Ja polecam poza podstawowymi ćwiczeniami pobawić czymś innym bagiem, kettlem, piłką czymś co wymusi nieco inną pracę.
A tak jak piszesz żywa osoba to zupełnie inny sposób podnoszenia niż sztangi z ziemi.
Technika wyuczona idealnie ale co z tego jak się w innej płaszczyźnie popracuje i tam boli tu szczyka.
Ja polecam poza podstawowymi ćwiczeniami pobawić czymś innym bagiem, kettlem, piłką czymś co wymusi nieco inną pracę.
A tak jak piszesz żywa osoba to zupełnie inny sposób podnoszenia niż sztangi z ziemi.
...
Szczególnie jak waży 90 kg i jest bezwładna wszystko spięte przez co jest jeszcze trudniej nawet we dwójkę tylko to nie jest specjalne podnoszenie tylko po prostu przeniesienie pod pachy i na wózek ale naprawdę dziwne zjawisko i przesto jestem troszkę załamany
...
To jest normalne , calkiem inne chwyty , inaczej rozlożone ciężary , inne dzwignie działaja , wiele przedmiotów codziennego użytku ma zwyczajnie kiepskie mało poręczne gabaryty :) .
...
Myślę że to może kwestia techniki ja się stresuje i tak wychodzi a siły nie brakuje przecież nieraz jest lekko może to zależy faktycznie od chwytu nie pewnej pozycji
...
Twój problem rozwiąże doświadczenie, które przyjdzie z czasem. Z każdą próba będzie coraz lepiej. Wytrenujesz "technikę", przyzwyczaisz się do specyfiki ciężaru itd.
To też nie do końca jest tak, że ta siła z siłowni nic nie daje. Gdybyś jej nie miał to prawdopodobnie radziłbyś sobie o wiele gorzej
To też nie do końca jest tak, że ta siła z siłowni nic nie daje. Gdybyś jej nie miał to prawdopodobnie radziłbyś sobie o wiele gorzej
1
MODERATOR DZIAŁU "INNE DYSCYPLINY"
http://www.sfd.pl/[blog]_Brudna_miska_by_georgu-t1156013.html
Prowadzenie, plany treningowe, plany żywieniowe: [email protected]
...
Daje daje i to sporo być może przez to zachaczam o boczek wózka bo chce podnieść go wyżej zamiast po prostu złapać dobrze i przesunąć tylko może jakaś nauka chwytów zapaśniczych bo tak właśnie łapie objęciem pod pachy
...
Myślę że to w większości przez po prostu stres, może wystarczy dobrze oddychać i być dobrze nastawionym, :)
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Krzysztof Piekarz